Zimowa burza Gianna szaleje nad USA. Bomba meteorologiczna
Gianna, przemieszczająca się wzdłuż wschodniego wybrzeża USA, według prognoz meteorologów ma w ten weekend przynieść intensywne opady śniegu, porywisty wiatr oraz rekordowo niskie temperatury. W Wirginii sytuację dodatkowo pogarsza ryzyko powodzi wywołanych wysokimi przypływami, które nasilają się w związku z pełnią Księżyca.
Zimowa burza Gianna
W stanie Nowy Jork, gdzie w poprzedni weekend spadło blisko 30 cm śniegu, władze miejskie podjęły nietypowe kroki, by poradzić sobie z kolejną falą zimowego chaosu. W związku z brakiem miejsca na składowanie śniegu uruchomiono specjalne urządzenia do jego topienia, które pozwoliły na usunięcie już ponad 10 tys. ton białego puchu. Jak informują lokalne służby, woda z roztopionego śniegu jest odprowadzana bezpośrednio do kanalizacji, co ma na celu udrożnienie ulic i chodników.
Tragiczne skutki burzy odczuwalne są w całym regionie — zginęło już 10 osób. Tymczasem Krajowa Służba Pogodowa (NWS) ostrzega, że temperatura może spaść do kilkunastu stopni poniżej zera, a w połączeniu z silnym wiatrem odczuwalna wartość będzie jeszcze niższa.
Podobnie dramatyczna sytuacja panuje w stanie Illinois, gdzie prognozowane są śnieżyce i napływ arktycznego powietrza z Kanady. Temperatury mogą tam spaść nawet do –20 st.C, co zwiększa ryzyko wychłodzenia organizmu, przerw w dostawach prądu i paraliżu komunikacyjnego. W New Jersey z kolei mieszkańcy muszą przygotować się na zamiecie śnieżne oraz lokalne podtopienia, które mogą wystąpić w nadmorskich rejonach stanu.
“Bomba meteorologiczna”
Eksperci podkreślają, że burza Gianna jest klasycznym przykładem tzw. “nor’eastera” — potężnej nawałnicy, której charakterystycznym elementem jest wiatr wiejący z północnego wschodu. Jednocześnie zjawisko to spełnia kryteria “bomby meteorologicznej”, czyli bardzo szybko pogłębiającego się niżu barycznego, który wywołuje ekstremalne zjawiska pogodowe.
Zgodnie z ostrzeżeniami NWS, burza może prowadzić do wielodniowych przerw w dostawach energii elektrycznej, a także stanowić śmiertelne zagrożenie dla osób pozbawionych ogrzewania lub schronienia. Służby alarmowe apelują do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza na drogach, gdzie warunki są wyjątkowo trudne. W samym Nowym Jorku skutki ostatnich dni zimowego chaosu okazały się tragiczne — zginęło już 10 osób.
Źródło: PAP
Zobacz też:
Fala mrozów w całym kraju. Najchłodniej na północy i wschodzie
Jak zachowywać się na mrozie? Jest kilka podstawowych zasad
Polacy szukają sposobów na tańsze ogrzewanie. Sekret tkwi w roletach
/19
Brendan McDermid / Reuters
Holownik przepływa przez kry lodowe na rzece Hudson.
/19
Jeenah Moon / Reuters








