Wysoka. Wiadomo, co spowodowało śmierć dwójki dzieci w pożarze
W czwartek, 26 marca, odbyła się sekcja zwłok 3-letniej dziewczynki i 1,5-rocznego chłopca, którzy zginęli w pożarze mieszkania w bloku w Wysokiej pod Piłą. — Nie stwierdzono obrażeń ciała. Przyczyną wyjściową i bezpośrednią śmierci stał się zgon w pożarze, najprawdopodobniej na skutek zatrucia gazami pożarowymi — mówi prok. Łukasz Wawrzyniak.
Wysoka. Dwoje dzieci zginęło w pożarze. Są wyniki sekcji zwłok
Prokuratura musi standardowo zlecić sekcję zwłok, by upewnić się, że wcześniej nie doszło do przestępstwa, np. zabójstwa. Tak było na przykład w pożarze kamienicy na poznańskim Dębcu, w którym zginęło kilka osób. Okazało się wtedy, że wybuch spowodował Tomasz J., który wcześniej brutalnie zabił żonę i chciał zatuszować zbrodnię.
Nagła śmierć słowackiej prezenterki telewizyjnej Martiny Veselovskiej
Wyniki sekcji zwłok Leona z Lenki z Wysokiej wskazują, że bezpośrednią przyczyną śmierci maluchów był pożar.
Tragedia rozegrała się we wtorek, 24 marca, rano. Ogień pojawił się w budynku wielorodzinnym, w mieszkaniu, w którym mieszkała młoda kobieta z dwójką małych dzieci. Ciała chłopca i dziewczynki znaleziono w łazience. — Nie mamy żadnych podstaw, by uważać, że dzieci były pozbawione opieki. Ich mama jest w złej kondycji psychicznej — mówi “Faktowi” prok. Łukasz Wawrzyniak. Prokuratura zapowiedziała, że nie będzie udzielać szczegółowych informacji na temat zeznań kobiety ze względu na dramat, jaki przeżyła.
Rekordowe ceny paliwa. Kierowcy na S5 przecierali oczy
Polak Adama Ch. poddany ekstradycji na Wyspy. Chodzi o wypadek
/2
PSP Poznań
W pożarze w Wysokiej zginęło dwoje małych dzieci.
/2
PSP Poznań
Maluchy prawdopodobnie zatruły się gazami pożarowymi.








