Wypchnął ją z okna. Na sali sądowej wybuchła awantura po wyroku
Do dramatycznych wydarzeń doszło 27 kwietnia 2025 r. w kamienicy przy ul. Grabowej na Górnej. Z relacji sądu wynika, że stojąc na parapecie, Aleksandra Ś. została popchnięta przez Damiana K. i spadła z wysokości 4,5 metra. Na szczęście rosnące za oknem drzewo zamortyzowało upadek, dzięki czemu kobieta nie odniosła poważnych obrażeń.
Czytaj też: Jednym ciosem zabił rywala. Wcześniej szukał w internecie, jak to zrobić. Przed sądem się popłakał
Łódź. Zapadł wyrok w głośnej sprawie. 29-latek wypchnął byłą partnerkę przez okno
Damian K., wcześniej karany, ma wykształcenie podstawowe i pracował w firmie budowlanej. Sąd ustalił, że w dniu zdarzenia doszło do kłótni między nim a Aleksandrą Ś., która w trakcie sprzeczki zadzwoniła do koleżanki. Była roztrzęsiona i płakała, informując, że partner ją bije. W obawie o swoje życie kobieta uciekła na parapet za okno.
Prokuratura oskarżyła Damiana K. o grożenie byłej partnerce śmiercią w sytuacji, jeśli do niego nie wróci. Kiedy ta odmówiła, mężczyzna miał ją wypchnąć przez okno. Podczas procesu oskarżony bronił się, twierdząc, że Aleksandra Ś. sama wyszła na parapet, próbując popełnić samobójstwo, a on jedynie usiłował ją ratować. Jednak sędzia Agnieszka Boczek uznała jego zeznania za “całkowicie nielogiczne i pozbawione sensu”.
Czytaj też: Tragiczna śmierć 49-latka w Kaliszu. Śledczy: “To ona zabiła”. Dożywocie?
Awantura na sali rozpraw. Sędzia natychmiast zareagowała
Sąd nie miał wątpliwości co do winy 29-latka i skazał go na 10 lat więzienia, zgodnie z wnioskiem prokuratury. Dodatkowo Damian K. został zobowiązany do zapłaty 5 tys. zł zadośćuczynienia poszkodowanej. Wyrok wywołał u oskarżonego bardzo gwałtowną reakcję — podniósł głos i wszczął awanturę w sali rozpraw. Sędzia natychmiast zareagowała, a mężczyzna został wyprowadzony przez policjantów.
Źródło: “Dziennik Łódzki”
Romans w hostelu zakończony tragedią. Zazdrośnik usłyszał wyrok
Zdradzony Adam zaplanował mord rywala. Po wszystkim zrobił coś nieoczekiwanego. Rusza proces
/1
Łukasz Płocki / newspix.pl
Łódź. Mężczyzna usłyszał wyrok sądu i zaczął się awanturować. Chodzi o głośną sprawę (zdj. ilustracyjne).








