Wars nie chce oddawać kaucji. “Kłamliwy komunikat”
“Dziękujemy, że wybieracie naszą wodę i soki na pokładach pociągów PKP Intercity. Pamiętajcie, że możecie zatrzymać plastikową butelkę i zwrócić ją samodzielnie do butelkomatu lub obiektu handlowego o powierzchni powyżej 200 m kw. Wars nie może tego zrobić. Zgodnie z prawem, a dokładniej ustawą o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi, zwrotu waszej kaucji musi dokonać dowolny obiekt handlowy o powierzchni powyżej 200 m kw.” — czytamy we wpisie opublikowanym kilka dni temu w mediach społecznościowych kolejowej restauracji.
Wars nie oddaje kaucji. Czy to zgodne z prawem?
W poście przedstawiciele restauracji Wars podkreślają, że kaucja od pasażerów nie jest jej dochodem.
Przekazujemy ją do tzw. operatora systemu kaucyjnego. Wars nie zatrzymuje zużytych butelek — są dalej przetwarzane poprzez recykling. Czyli wasze 50 gr wspiera recykling i ochronę środowiska. My w tym pomagamy, ale na tym nie zarabiamy
— piszą.
Pod postem pojawiło się bardzo wiele komentarzy pasażerów, którzy wskazują, że zachowanie kolei jest niewłaściwe.
Ale nikt nie powiedział, że sklepy i miejsca poniżej 200 m kw. nie mogą przyjmować butelek kaucyjnych, tylko takie miejsca nie mają takiego obowiązku — a więc pisząc w ten sposób jak wyżej, wprowadzacie w błąd
— napisał jeden z internautów.
Nie no nie… Wars nie musi, ale może. Duże sklepy mają obowiązek, ale małe nie mają zakazu, więc komunikat jest fatalnie napisany
— dodał inny.
Co za kłamliwy komunikat! Wars może przystąpić do systemu, ale nie chce. A poza tym Wars nie jest sklepem, a raczej lokalem gastronomicznym!
— podsumował kolejny.
Przepisy nie są jasne. Ministerstwo kluczy.
— Jeżeli butelka nie trafia do klienta, to kaucji nie należy pobrać. Pobranie kaucji jest równoznaczne z tym, że klient znajduje się w posiadaniu opakowania. Jeżeli sprzedawca przelewa napój do szklanki, ale wydaje klientowi opakowanie, powinien pobrać kaucję. Jeżeli natomiast przelewa i nie wydaje, kaucji pobrać nie powinien. Można założyć, że dla klienta wygodniejsze będzie drugie rozwiązanie — mówi w rozmowie z “Faktem” Marek Pogorzelski.
Przepisy są jednak na tyle mało precyzyjne, że nie mówią, w jakiej sytuacji jest Wars. Urzędnicy z ministerstwa nieoficjalnie wskazują, że jeżeli pobierze się kaucję, a klient butelkę odda, powinien odzyskać pieniądze. Poprosiliśmy rzecznika ministerstwa o zaprzeczenie, jeżeli mylimy się, co do tego, że Wars pieniądze oddać powinien. Nie dostaliśmy go. Nie ma na to jednak jasnego paragrafu. To kolejny przykład, gdy brak jednoznacznych przepisów uniemożliwia skuteczne funkcjonowanie systemu kaucyjnego.
Złoto znalezione na łące. Właścicielowi kończy się czas
W Zielonej Górze na cmentarzu senior miał wypadek na schodach
/4
– / 123RF
W Polsce obowiązuje system kaucyjny.
/4
Marek Kuwak / Forum
Co z kaucją w wagonach kolejowych Wars?








