Wałbrzych. Przyjechała na badanie prenatalne. Zrezygnowała po tym, co usłyszała
Pani Monika (35 l.) jest w 18. tygodniu ciąży i leczy się na toksoplazmozę. Zgłosiła się do wałbrzyskiego szpitala, aby wykonać amniopunkcję, którą zlecił jej lekarz prowadzący. Do Pododdziału Patologii Ciąży została przyjęta w środę, 11 lutego. Jak relacjonuje nam pani Monika, wieczorem tego dnia, jeszcze przed zabiegiem, usłyszała najpierw od pielęgniarki, a potem od lekarza, że pobraną od niej próbkę materiału albo ona sama, albo ktoś z jej bliskich będzie musiał zawieźć do laboratorium we Wrocławiu.
Wałbrzych. Ciężarna zgłosiła się do szpitala na badanie prenatalne. “Nikt mnie nie poinformował, że muszę mieć swój transport”
— W szpitalu w Wałbrzychu dostałam informację, że muszę sama to zawieźć lub ktoś z rodziny. Jeżeli nie mam transportu, to po prostu nie mamy o czym rozmawiać, mam sobie szukać innej placówki, która wykona mi amniopunkcje — opisuje nam pani Monika. Jak tłumaczy, sytuacja bardzo ją zestresowała, a nie mając kogo poprosić o przewiezienie próbki, zdecydowała się odmówić przeprowadzenia amniopunkcji.
Przy przyjęciu nikt mnie nie poinformował, że muszę mieć swój transport
— podkreśla pani Monika.
Rozmowa z lekarzem na ten temat miała odbyć się w cztery oczy. Jak wyjaśnia w przesłanym nam stanowisku Specjalistyczny Szpital Ginekologiczno-Położniczy im. E. Biernackiego w Wałbrzychu, takie rozmowy zawsze przeprowadza się bez obecności innych pacjentek na sali. Dyrektor ds. medycznych placówki dr n. med. Roman Puskarz potwierdza, że pacjentce zaproponowano amniopunkcję, bo w takim celu zgłosiła się do placówki.
[…] natomiast jeśli chodzi o formę transportu, lekarz Pododdziału poinformował mnie, iż była zaproponowana forma indywidualnego przekazania materiału, ale nie jest to obowiązek
— wskazuje dr n. med. Roman Puskarz. Jak zaznacza, nie jest to powszechna praktyka.
Szpital: To nie jest obowiązek. Pacjentka zrezygnowała ze względu na swój światopogląd
“Wielokrotnie transportujemy takie badanie do pracowni genetycznej we Wrocławiu sami. Natomiast zdarza się, że rodzina, najczęściej partner, chce sam zawieźć materiał do badania. Unikając scysji, pozwalamy na takie rzeczy. Nie niesie to ze sobą żadnego ryzyka epidemiologicznego ani zagrożenia życia i śmierci” — czytamy w oświadczeniu.
Szpital tłumaczy, że po “wyczerpującej rozmowie” z pacjentką, dowiedzieli się, że “ze względu na swój światopogląd w żaden sposób nie ma zamiaru ingerować w istniejącą ciążę” i po konsultacji z mężem odmówiła ona wykonania badania. “Nie było to spowodowane brakiem możliwości transportu, tym samym wymuszeniem na pacjentce transportu we własnym zakresie” — przekazał nam dr n. med. Roman Puskarz.
Jak zaznaczył, jeśli pacjentka zmieni zdanie i będzie chciała wykonać badanie, szpital przyjmie ją ponownie. “Za niedogodności, ewentualną dezinformację przepraszamy” — dodano w oświadczeniu.
— Nie zgadzam się z tym pismem. Owszem, odmówiłam amniopunkcji, ale właśnie ze względu na brak transportu. Mnie po prostu nie stać na transport z Wałbrzycha do Wrocławia — komentuje pani Monika. — Gdyby zawieźli próbkę materiału z amniopunkcji, ja bym się podjęła, bo z takim zamiarem i z taką decyzją pojechałam tam do szpitala — dodaje.
NFZ: Takie działania są niedopuszczalne
Narodowy Fundusz Zdrowia wskazuje, że opisane przez pacjentkę działania są niedopuszczalne. “Szpital nie ma prawa wymagać od hospitalizowanej pacjentki czy jej bliskich transportu materiału do badań diagnostycznych. Organizacja tych czynności to obowiązek placówki medycznej” — wskazuje w przesłanym “Faktowi” oświadczeniu Anna Szewczuk-Łebska, rzeczniczka NFZ.
Jak dodaje, jeszcze w czwartek, 12 lutego wystąpią do dyrekcji szpitala o złożenie wyjaśnień w tej sprawie. “Jednocześnie informuję, że w tym ani w ubiegłym roku nie mieliśmy sygnałów, które wskazywałyby na występowanie w tej placówce takich nieprawidłowości” — zaznacza Anna Szewczuk-Łebska.
/2
– / Archiwum prywatne
Pani Monika (35 l.) jest w 18. tygodniu ciąży i zgłosiła się do wałbrzyskiego szpitala na badanie prenatalne.
/2
– / Google Street View
Specjalistyczny Szpital Ginekologiczno-Położniczy im. E. Biernackiego w Wałbrzychu.








