Tomasz J. płakał w sądzie. Usłyszał wyrok za śmierć księdza z Kłobucka
Proces Tomasza J., który rozpoczął się w grudniu 2025 r., od początku budził ogromne emocje. Były funkcjonariusz policji nie krył łez w sądzie i zapewniał, że nie miał zamiaru zabić duchownego. — Chciałem tylko okraść księdza, nie chciałem go zabić. Nie poszedłem tam z takim zamiarem — przekonywał.
Wyrok 20 lat więzienia dla zabójcy księdza Grzegorza z Kłobucka
Jego tłumaczenia szokują. Przyznał, że inspiracją do napadu były rozmowy zasłyszane przed sklepem oraz informacja, że proboszcz zebrał dużą sumę pieniędzy po kolędzie. — Myślałem, że się wystraszy i da mi te pieniądze — płakał podczas przesłuchania.
Do tragedii doszło 13 lutego 2025 r. Wieczorem w garażu plebanii przy ul. Kochanowskiego Tomasz J. zaatakował księdza Grzegorza Dymka. Duchowny próbował się bronić i wołał o pomoc, ale napastnik związał mu ręce trytytkami, a twarz owinął taśmą streczową. Ksiądz udusił się, zanim na miejsce dotarło pogotowie.
Policja szybko pojawiła się na miejscu. Funkcjonariusze zauważyli mężczyznę w kominiarce, który próbował uciec samochodem. Został zatrzymany na gorącym uczynku.
Tomasz J. nie ukrywał, że był w bardzo trudnej sytuacji życiowej. Miał długi, żona złożyła pozew o rozwód i alimenty, a nawet syn domagał się zwrotu pożyczonych pieniędzy. — Nie wiedziałem, co robić, leczyłem się psychiatrycznie, byłem na odwyku — wyznał przed sądem.
Wstrząśnięta rodzina Tomasza J. wystosowała publiczne przeprosiny do mieszkańców Kłobucka i bliskich księdza. — Chcemy z całego serca przeprosić wszystkich mieszkańców Kłobucka, a przede wszystkim najbliższą rodzinę śp. Księdza Grzegorza. Zapewniamy o naszym ogromnym współczuciu i żalu — pisali w oświadczeniu.
W piątek 27 marca Sąd Okręgowy w Częstochowie wymierzył Tomaszowi J. karę 20 lat więzienia. Wyrok nie jest prawomocny i sprawa może wrócić na wokandę, ponieważ oskarżyciele żądali dożywocia.
Szczątki niemieckich spadochroniarzy odkryte pod Gryfinem. Archeolodzy ujawniają
Wypadek na trasie S19 pod Rzeszowem. Samochód stanął w płomieniach
Niemcy: wieloryb wydostał się z mielizny. Jego los jest nadal niepewny
/1
klobucka.pl/Facebook, Dawid Markysz / Edytor
Zabójca księdza z Kłobucka spędzi za kratami 20 lat.








