Szarża niedźwiedzi w polskich Tatrach. Turyści nie mieli o niczym pojęcia
Natknięcie się na niedźwiedzie w Tatrach nie należy ostatnio do wyjątków. Część turystów marzy o tym, by na swej drodze spotkać niekwestionowanego króla naszych gór, inni drżą na samą myśl o tym. Jedni i drudzy, wędrując tatrzańskimi szlakami, powinni mieć oczy dookoła głowy i bacznie obserwować otoczenie.
Czytaj także: Małopolscy leśnicy ostrzegają przed niedźwiedziami. “Odnotowano wzmożoną aktywność”
Niedźwiedzie szarżowały po Dolinie Kościeliskiej. Zaskakujące zachowanie turystów
Tej uważności zdecydowanie zabrakło pewnej parze turystów, która wybrała się na spacer do Doliny Kościeliskiej. Na profilu “Tatromaniak” na Facebooku pojawiło się nagranie, na którym widać rodzinę niedźwiedzi biegnącą przez to popularne miejsce. Niedźwiedzica i trzy młode biegną ścieżką zazwyczaj uczęszczaną przez turystów.
W pewnym momencie drapieżniki znajdują się tuż za plecami spacerującej spokojnie pary turystów. Trudno powiedzieć, czy mężczyzna i kobieta zwyczajnie nie zauważyli biegnących w ich kierunku niedźwiedzi, czy też zachowali zimną krew. Można jednak mówić, że mieli spore szczęście — bo nie zostali zaatakowani i mogli znaleźć się w tak bliskiej odległości od niedźwiedzi.
Jak zachować się podczas spotkania z niedźwiedziem?
Jak zachować się, gdy na szlaku spotkamy niedźwiedzia? Krótką instrukcję opublikował Tatrzański Park Narodowy:
- Niedźwiedź to dzikie zwierzę, które może zachować się w sposób dla Was nieprzewidywalny. W razie spotkania – nie ulegajcie panice, zachowajcie jak największy dystans i wycofajcie się. W żadnym wypadku nie wolno zbliżać się do niedźwiedzia. Nawet zaniepokojone zwierzę z reguły szybko się uspokaja, gdy człowiek zamanifestuje chęć odejścia.
- Zachowajcie szczególną ostrożność w przypadku spotkania matki opiekującej się młodymi. Jeśli spotkacie małego niedźwiadka — matka zawsze jest w pobliżu. Wejście pomiędzy matkę, a jej młode może sprowokować niedźwiedzicę do ataku w obronie młodych.
/1
123rf; Tatromaniak / Facebook
Turyści zachowali się w zaskakujący sposób.