Strzelanina na granicy USA z Meksykiem. Jedna osoba w stanie krytycznym
Jak przekazały media, we wtorek 27 stycznia o godz. 7.30 w miejscowości Arivaca w Arizonie przy granicy amerykańsko-meksykańskiej, doszło do strzelaniny z udziałem agentów Border Patrol, czyli straży granicznej. O zdarzeniu poinformował lokalny szeryf hrabstwa Pima Chris Nanos, dodając, że jego biuro współpracuje ze służbami federalnymi, w tym FBI.
W wyniku strzelaniny, co do której szczegóły nie zostały podane, krytycznie ranna została co najmniej jedna osoba. Dziennikarzom NBC udało się ustalić, iż poszkodowanym jest mężczyzna. Do pobliskiego szpitala został zabrany przez śmigłowiec.
Obecnie nie są znane szczegóły całego zdarzenia. Departament Bezpieczeństwa Krajowego nie odpowiedział na prośbę o komentarz agencji Reuters.
Miejscowość Arivaca jest popularnym wśród migrantów przekraczających granicę Meksyku z USA. Często dochodziło tam również do protestów licznych obrońców praw imigrantów, przeciwko służbom straży granicznej.
Jedna z najgłośniejszych spraw w Polsce. Mijają 3 dekady, a sprawiedliwości wciąż nie ma
Głośna sprawa w Beskidach. Kto ukradł narty ratownikom?
Wójt Sobolewa tłumaczy decyzje. „Liczy się wyrok sądu”








