śnieg stopniał, a na trawnikach pampersy. Mieszkańcy oburzeni
Jak ujawnia portal lublin112.pl, sytuację na jednym z osiedli w dzielnicy Kalinowszczyzna, bardzo trudno opisać w “kulturalnych słowach”. Okazuje się, że udając się na spacer, podczas pierwszych, cieplejszych dni tego roku, natrafić można nie tylko na psie odchody, ale i ludzkie pozostałości, zawinięte w pampersy. Mieszkańcy w rozmowie z dziennikarzami serwisu uważają, że wszystkie “pozostałości” pochodzą z konkretnego mieszkania.
Kiedy w poniedziałek 23 lutego, na miejsce udali się lublińscy reporterzy, trawnik był już dokładnie posprzątany. Jednak napotkani mieszkańcy wskazywali, że problem wyrzucanych pampersów jest im dobrze znany. Kilka tygodni temu liczba posprzątanych zawiniątek szła w dziesiątki.
Mieszkam tu od ponad 20 lat. Wraz z sąsiadami dba się zarówno o blok jak też jego otoczenie. Tymczasem taka (…) nie ma za grosz szacunku zarówno wobec wspólnego mienia, jak też pracy innych. Przecież to wszystko muszą później posprzątać dozorcy. To tak samo, jak ze śmieciami. Lepiej rzucić worek przed wiatą, gdyż nie chce się jej otworzyć. A później ptaki czy lisy roznoszą wszystko po okolicy
— mówi w rozmowie z lokalnym serwisem jedna z mieszkanek.
Co więcej problem ma ostatnimi czasy się intensyfikować, nie tylko jeśli chodzi o wyrzucanie brudnych pampersów. Wcześniej, po okresie świątecznym, z mieszkania miały na trawnik być wyrzucane choinki.
Gdy uciążliwym współlokatorom zwracano uwagę, w odpowiedzi miała “lecieć wiązanka przekleństw”.
Niestety wiele wskazuje na to, że “miejskie przebiśniegi” jeszcze przez długi czas będą towarzyszyć mieszkańcom okolicy.
Absurdalny wypadek na osiedlu w Bydgoszczy. Teraz szukają świadków
Wiosenna aura coraz bliżej. Kiedy termometry pokażą rekordowe wartości?
Podtopienia w północnej Polsce. Strażacy interweniują setki razy
/1
Facebook/Lublin112
Wpis o nietypowym znalezisku dotarł do setek internautów.








