śmiertelny wypadek na drodze ekspresowej do Warszawy
Wszystko zaczęło się od awarii opony w aucie dostawczym, które poruszało się w stronę Warszawy. Kierowca, zatrzymawszy się na pasie awaryjnym, wraz z pasażerem przystąpił do wymiany koła. Nikt nie spodziewał się, że ta rutynowa czynność zakończy się tragedią.
Dwie osoby zginęły na trasie S17 Lublin-Warszawa. Zmieniały koło
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, gdy mężczyźni kończyli naprawę, zostali śmiertelnie potrąceni przez nadjeżdżającą ciężarówkę. Pomimo szybkiej interwencji ratowników medycznych, ich życia nie udało się uratować. Obaj zginęli na miejscu. Jak ustalił portal dziennikwschodni.pl, ofiarami są 49-letni ojciec i jego 28-letnim syn.
Kierowca ciężarówki, obywatel Ukrainy, wyjaśnił, że zauważył stojący pojazd dostawczy, ale nie dostrzegł znajdujących się na jezdni mężczyzn. Mężczyzna został zatrzymany przez policję. Był trzeźwy. Funkcjonariusze policji, pod nadzorem prokuratora, prowadzili szczegółowe czynności wyjaśniające. Przez kilka godzin trwało zabezpieczanie śladów i oględziny miejsca wypadku.
Droga w kierunku Warszawy została całkowicie zablokowana. Na węźle Sławinek wprowadzono objazdy przez Lublin, al. Warszawską i starą drogę krajową prowadzącą do węzła Jastków. W stronę Lublina ruch odbywał się bez zakłóceń. Około godz. 7.00, trasa została odblokowana.
Źródło: Lublin112.pl