Słowacja. Nagła śmierć prezenterki telewizyjnej Martiny Veselovskiej
Martina Veselovská była nie tylko prezenterką, ale także współwłaścicielką i dyrektorką stacji telewizyjnej. “Są wiadomości, których nigdy nie chce się pisać, nie chce się ich usłyszeć, nie można w nie uwierzyć. Bo są bardzo bolesne, bardzo smutne, wręcz nie do pojęcia i strasznie, strasznie niesprawiedliwe” — napisali w sobotę 21 marca przedstawiciele TV Turiec w mediach społecznościowych.
Słowacja. Nagła śmierć prezenterki telewizyjnej
“Z głębokim żalem i ogromnym smutkiem informujemy, że dziś, w sobotę 21 marca, niespodziewanie odeszła nasza szefowa, koleżanka i przede wszystkim serdeczna przyjaciółka z wielkim sercem, Martinka Veselovská — wieloletnia twarz i dusza TV Turiec. Składamy szczere kondolencje całej jej ukochanej rodzinie i partnerowi Ondrejowi. Martinko, odpoczywaj w pokoju. Nigdy Cię nie zapomnimy” — dodała stacja.
Odejście Martiny Veselovskiej było nagłe i niespodziewane. Z najnowszych informacji, które podał “Nový Čas”, wynika, że prezenterka zmarła w domu w sobotę przed południem. Razem z partnerem Ondrejem szykowali się właśnie na 70. urodziny jej ojca. Nie podano jednak dotąd przyczyny śmierci kobiety.
Pogrzeb słowackiej prezenterki telewizyjnej
Polak Adama Ch. poddany ekstradycji na Wyspy. Chodzi o wypadek
Martina została już pochowana. Nekrolog w mediach społecznościowych opublikował burmistrz miasta, Ján Danko.
Miałem okazję znać ją przez wiele lat nie tylko jako doskonałą dziennikarkę, ale także jako osobę o silnym charakterze, naturalnej elegancji i ogromnej wrażliwości. Martina Veselovská była uosobieniem profesjonalizmu, pokory i oddania swojej pracy. Dziennikarstwem zajmowała się z wyczuciem prawdy, szacunkiem do ludzi i wielką osobistą uczciwością
— napisał burmistrz.
— W ostatnich latach stała na czele Telewizji Turiec jako współwłaścicielka, prowadząc ją z rozwagą, jasną wizją i naturalnym autorytetem. Dzięki jej zaangażowaniu telewizja zdobyła zaufanie i uznanie nie tylko w samym Martinie, ale w całym regionie Turca. Jej praca odcisnęła w Turcu trwałe piętno, a jej dziedzictwo pozostanie na długo w życiu naszego regionu. Żegnamy ją ze smutkiem w sercu, ale jej promienny uśmiech i zawsze dobry nastrój na zawsze pozostaną w naszych sercach — dodał Ján Danko.
Polski turysta zginął w Słowacji. Zwiedzał zamek
Tragedia na boisku. Nie żyje siedmiolatek. Przejmujące szczegóły








