Skandal w berlińskim pociągu. 24-letni Polak zaatakował policjantkę
Jak informuje niemiecka policja, do incydentu doszło we wtorek, 10 marca, wczesnym rankiem na dworcu Berlin Brandenburg. Przed godziną 7 funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie od pracowników Deutsche Bahn dotyczące podróżnego, który jechał pociągiem bez wymaganego biletu.
Czytaj także: Zwrócił 43-latkowi uwagę. Ranny kolejarz trafił do szpitala, napastnika wypuszczono
Polak zaatakował policjantkę w pociągu w Niemczech
Policjanci, którzy pojawili się na miejscu, zastali śpiącego mężczyznę. Wielokrotnie prosili go o opuszczenie składu, ale bezskutecznie. W pewnym momencie pasażer próbował uciec, ale nie udało mu się to.
“W trakcie sprawdzania danych 24-letniego polskiego obywatela ustalono, że jest on poszukiwany przez prokuraturę w Krefeld w związku z dwoma postępowaniami dotyczącymi ustalenia miejsca pobytu za kradzież” — informuje berlińska policja.
24-latek napluł funkcjonariuszce w twarz
Podczas dalszych czynności młody Polak stawiał opór i zachowywał się agresywnie. Z relacji funkcjonariuszy wynika, że opluł policjantkę w twarz i zranił ją w lewą rękę. By nad nim zapanować, 24-latek został zakuty w kajdanki.
“Funkcjonariusze przewieźli mężczyznę na komendę w celu przeprowadzenia dalszych czynności i wszczęli postępowania karne dotyczące czynnej napaści na funkcjonariusza, wyłudzenia świadczenia, uszkodzenia ciała oraz znieważenia. Po zakończeniu czynności policyjnych funkcjonariusze zwolnili mężczyznę” — informuje niemiecka policja.








