Published On: Thu, Feb 5th, 2026
Business | 2,854 views

Sąd w Lublinie pełen emocji. Zeznania po śmierci dwóch nastolatków z Chełma


Do tragedii doszło w marcu ubiegłego roku na ulicy Ogrodowej w Chełmie. Młodzi ludzie, głównie maturzyści, bawili się na 17. urodzinach jednego z nich. Alkohol lał się strumieniami. Około godz. 2.00 w nocy cała grupa postanowiła ruszyć w miasto. Dziesięciu nastolatków upchnęło się do auta Szymona Cz. Trzech z nich, Filip, Mateusz i jubilat Bartek z własnej woli trafiło do bagażnika.

Dlaczego pozwoliłeś nietrzeźwemu prowadzić, pytała matka ofiary wypadku w Chełmie. Nie dostała konkretnej odpowiedzi

Początkowo za kierownicą siedział Igor, jedyny trzeźwy chłopak w towarzystwie. Ale w pewnej chwili odmówił dalszej jazdy w obawie przed utratą prawa jazdy. Wtedy za kierownicę wsiadł Szymon Cz., mając w organizmie 2,4 promila alkoholu. Niestety, zamiast wracać do domu, młodzi jeździli po całym mieście, odwiedzając stację benzynową, zatrzymując się pod sklepami i ruszając w drogę na wycieczkę nad pobliski zalew. Tuż przed i w trakcie jazdy część z nich ciągle piła alkohol.

/12


Policja, Jarosław Górny / newspix.pl

Szymon Cz. był pijany, kiedy siadał za kierownicę auta. Tuż przed przejęciem kierownicy pił wódkę na parkingu.

/12


Jarosław Górny / newspix.pl

Igor jako jedyny był trzeźwy. Ale zrezygnował z prowadzenia samochodu, bojąc się utraty prawa jazdy.



Source link