Przedszkolaki z Olsztyna leżakują na zewnątrz przez cały rok
— Nam pogoda jest niestraszna — mówi Beata Standarstka, dyrektor przedszkola. — Jeżeli tylko nie pada deszcz, dzieci leżakują na zewnątrz. To element skandynawskiego systemu nauczania, który zakłada częsty kontakt z naturą i przebywanie na świeżym powietrzu — dodaje.
Choć słysząc o tej idei, niektórzy otwierają oczy ze zdumienia, w Polsce działa już kilkadziesiąt takich placówek. Przedszkola Norlandia w Olsztynie funkcjonują od 2018 r., a to na Sielskiej od 2020 r. Cieszą się dużym zainteresowaniem rodziców. Przedszkolaki spędzają czas na zewnątrz niezależnie od pory roku. Wiosną i latem jedzą posiłki na świeżym powietrzu, a jesienią i zimą są odpowiednio przygotowane do chłodniejszych warunków.
— W okresie jesienno-zimowym nasze maluchy wyposażamy w firmowe kombinezony, które zostały zaprojektowane przez polską markę specjalizującą się w odzieży sportowej — wyjaśnia dyrektor Standarstka. — Oczywiście, gdy pojawiają się siarczyste mrozy, pozostajemy w budynku — uspokaja.
Rodzice popierają aktywność dzieci na świeżym powietrzu
Jak podkreśla dyrekcja, wszystkie działania są konsultowane z rodzicami, którzy w pełni akceptują ten model edukacji. Placówka kładzie nacisk na zdrowe odżywianie, ekologię i rozwój fizyczny dzieci. Efekty są widoczne gołym okiem — w sezonie jesienno-zimowym, kiedy wiele dzieci choruje na grypę, frekwencja w przedszkolu Norlandia pozostaje na bardzo wysokim poziomie. — W tej chwili, mimo sezonu grypowego i zmiennej pogody, mamy niemal 100 proc. obecności naszych podopiecznych — podsumowuje dyrektor placówki.
Skandynawski model edukacji w Polsce zdobywa coraz większą popularność. Czy stanie się standardem w polskich przedszkolach?
Siedział w więzieniu za krzywdzenie partnerki
Złodzieje oddali rolnikowi skradzionego ogiera
/7
Hrywniak Bogdan / Facebook
Przedszkole działa według skandynawskiego systemu edukacji.
/7
Hrywniak Bogdan / Facebook
Ciepło ubrane, w śpiworkach, maluchy leżakują na dworze.








