Pożar w Crans-Montana. Bilans ofiar śmiertelnych wzrósł do 41
Rannych w pożarze lokalu Le Constellation w miejscowości Crans-Montana zostało 115 osób, około 60 z nich nadal przebywa w szpitalach w Szwajcarii i za granicą.
Zobacz także: Właściciel La Constellation opuścił areszt. Padły mocne słowa z Włoch
Tragiczny pożar w klubie w Crans-Montana
W związku z pożarem prokuratura prowadzi śledztwo przeciwko czterem osobom. To właściciele baru, francuskie małżeństwo Jacques i Jessica Moretti, oraz pracownik gminy Crans-Montana odpowiedzialny za bezpieczeństwo i jego poprzednik na tym stanowisku.
Śledztwo przeprowadzone przez “NZZ am Sonntag” ujawniło, że właściciel baru, Jacques Moretti, został już ukarany w kwietniu 2020 r. grzywną za serwowanie mocnych alkoholi nieletnim. 17-letnia dziewczyna została znaleziona w stanie półprzytomnym po spożyciu wódki. Kontrola wieku w lokalu została uznana za niewystarczającą.
Władze alpejskiej miejscowości przyznały, że w barze od 2020 r. nie przeprowadzono żadnej kontroli przeciwpożarowej.
Pożar wywołały zimne ognie
Pożar podczas zabawy sylwestrowej wywołały zimne ognie przyczepione do podnoszonych butelek z szampanem, które kelnerka trzymała zbyt blisko sufitu. Zabudowa — wypełniona dźwiękochłonną pianką — błyskawicznie zajęła się ogniem, a bar stał się śmiertelną pułapką.
Wśród 41 zmarłych, w wieku od 14 do 39 lat, było 23 obywateli Szwajcarii, w tym jeden posiadający również obywatelstwo francuskie, ośmiu obywateli Francji, sześciu Włochów, jeden Belg, jeden obywatel Portugalii, jeden Rumun i jeden Turek.
Zobacz także: Wstrząsające wyniki sekcji zwłok 16-letniego Riccardo. Stratował go uciekający w panice tłum
(Źródło: Fakt, PAP, 20min.ch)
/3
– / X
Bilans ofiar śmiertelnych pożaru w klubie wzrósł do 41.
/3
– / X
Nastolatek zmarł w szpitalu w sobotę (31 stycznia) w Zurychu.








