Polak wyjechał do pracy do Niemiec i zaginął. Policja prowadzi poszukiwania
Policjanci z Jeleniej Góry (woj. dolnośląskie) prowadzą poszukiwania 47-letniego Jarosława Akwanazy. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna nie ma stałego miejsca zamieszkania, a w sobotę, 14 lutego 2026 r. wyjechał do pracy do Niemiec. Miał poruszać się swoim samochodem marki BMW.
Wyjechał do pracy do Niemiec. Doszło do wypadku, potem 47-latek zaginął
Kilka dni później, 27 lutego, najprawdopodobniej spowodował wypadek, po którym trafił do szpitala, a następnie do ośrodka. Według ustaleń funkcjonariuszy Jarosław Akwanazy przebywał tam do 5 marca 2026 r. Co się z nim później stało? Nie wiadomo. Od tamtej pory nie nawiązał kontaktu z rodziną ani znajomymi.
Policja apeluje o pomoc w ustaleniu miejsca pobytu zaginionego 47-latka. Jarosław Akwanazy ma około 165 cm wzrostu, szczupłą sylwetkę i krótkie, czarne włosy. Jako znaki szczególne wymieniane są odstające uszy i tatuaż w formie tribala na lewym ramieniu.
Jelenia Góra. Policja apeluje o pomoc w poszukiwaniach Jarosława Akwanazy
Wszystkie osoby, mogące mieć informacje w tej sprawie, proszone są o kontakt z Komisariatem I Policji w Jeleniej Górze (tel. 47 87 311 50) lub Komendą Miejska Policji w Jeleniej Górze (tel. 47 87 312 40). Każdy szczegół może mieć znaczenie.
/1
– / Materiały policyjne
Policja z Jeleniej Góry prowadzi poszukiwania 47-letniego Jarosława Akwanazy. Mężczyzna ostatni raz był widziany w Niemczech. Bliscy nie mogą się z nim skontaktować od 5 marca 2026 r.








