Published On: Sun, Feb 1st, 2026
Business | 2,115 views

Polacy koczują na lotnisku w Dominikanie. „Nie mamy wiz ani jedzenia”


Turyści twierdzą, że biuro podróży Itaka i linie LOT przerzucają się odpowiedzialnością. Do tego, jak wynika z relacji, obsługa lotniska grozi wyrzuceniem ich z hali odlotów. Tymczasem kończą się nie tylko siły, ale i dokumenty, w nocy wielu osobom wygasły wizy i ubezpieczenia.

Zostali bez wsparcia

— Mamy obawy, że jak nas wyrzucą, nie będziemy mogli wrócić. Bez wiz, bez biletów, bez pomocy — mówi pan Piotr w rozmowie z “Super Expressem”. Pasażerowie skarżą się, że biuro podróży nie zapewniło im żadnej formy wsparcia. Dla dzieci śpiących na podłodze obiecano vouchery na jedzenie — bez skutku. Hotele? Itaka proponuje noclegi za 75 euro, ale doba hotelowa zaczyna się od 14.00, a pasażerowie koczują od świtu.

/3


Joanna Głowacka-Sączek / Facebook, / 123RF

Polacy koczują na lotnisku w Punta Cana. “Nie mamy wody, wszystko zamknięte”.

/3


Joanna Głowacka-Sączek / Facebook, / 123RF

Pani Joanna relacjonuje sytuację z lotniska.



Source link