Pietrzykowice Żywieckie. Dziecko w wózku odjechało samo pociągiem
— W chwili, kiedy po prostu zaczęłam dzieciaczki wyprowadzać i były zabezpieczone, to odwróciłam się, żeby z chłopakiem wyjąć wózek. System nie zadziałał. Drzwi się nie otwarły i pociąg zaczął odjeżdżać. Poczułam rozdarcie od środka. To były najgorsze chwile w moim życiu — opowiada Magdalena, matka dzieci w rozmowie z TVP3 Katowice. Do zdarzenia doszło w czwartek, 26 lutego o godz. 10.38 w pociągu Katowice-Żywiec (odjazd z Katowic o godz. 8.59, przyjazd do Żywca o godz.10.43), na przystanku Pietrzykowice Żywieckie. — Podczas wymiany pasażerów w trakcie postoju na pokładzie pojazdu pozostawiono wózek z niemowlęciem. Kierownik pociągu natychmiast powiadomił policję. W tym czasie opiekę nad niemowlęciem sprawowała konduktorka. Dziecko było spokojne, nie płakało — mówi w rozmowie z “Faktem” Bartłomiej Wnuk z Kolei Śląskich.
Pietrzykowice Żywieckie. Wózek z niemowlęciem został w pociągu
Dziennikarz Piotr Brzezina prosi o modlitwę za nienarodzone dziecko
Dodaje, że na następnej stacji, w Żywcu, niemowlę przekazano policjantom i dzięki ich pomocy po kilku minutach znalazło się pod opieką mamy, która podróżowała pociągiem łącznie z czwórką dzieci, w tym z trojgiem, które poruszały się samodzielnie i które opuściły pociąg na przystanku Pietrzykowice Żywieckie. Podróż pociągiem pomiędzy Pietrzykowicami Żywieckimi a Żywcem trwała 4 minuty.
Do czasu wyjaśnienia sprawy, kierownik i konduktorka zostali odsunięci od wykonywania czynności służbowych. Postępowanie wciąż trwa. Jeśli toczące się postępowanie wykaże, że zaistniała sytuacja była wynikiem ich zaniedbania, muszą się liczyć z surowymi konsekwencjami
— mówi Bartłomiej Wnuk.
Podkreśla, że bezpieczeństwo i komfort pasażerów są dla Kolei Śląskich priorytetem. — Niezależnie od ustaleń trwającego postępowania, sytuacja nie powinna była się wydarzyć, za co przeprosiliśmy pasażerkę — podsumowuje rozmówca “Faktu”.
Wpadka w teleturnieju “Jeden z Dziesięciu”. “Logika gry zaburzona”
Nie żyją kolejni amerykańscy żołnierze. Atak Iranu na Bahrajn
/3
Google Maps, Dawid Markysz/Edytor
Matka została na peronie (zdjęcie ilustracyjne).
/3
Dawid Markysz / Edytor
Do zdarzenia doszło w pociągu Kolei Śląskich (zdjęcie ilustracyjne).








