nieznani sprawcy podpalają toalety. Miasto bije na alarm
W mediach społecznościowych wrocławscy samorządowcy zamieścili niepokojący wpis. Informują w nim, że miasto od jakiegoś czasu boryka się z serią podpaleń, głównie infrastruktury socjalnej. Ktoś regularnie podkłada ogień przede wszystkim w przenośnych toaletach przy przystankach i pętlach autobusowych. Jak ustalił “Fakt” wandale cały czas podpalają toi-toie w tej samej lokalizacji.
We wpisie zamieszczono również dwa nagrania, ukazujące strażacką interwencję w dokładnie tym samym miejscu, na pętli autobusowej przy ul. Racławickiej. Podpalenia były od siebie oddzielone o osiem dni. Data na nagraniu z kamer monitoringu pokazuje niedzielę 1 marca oraz poniedziałek 9 marca. W obu przypadkach do podłożenia ognia doszło w okolicach godz. 21.20.
Nocny pożar w Zakopanem. Strażacy wyważyli drzwi. Makabryczne odkrycie
Na materiale wideo widać, jak dwóch młodych mężczyzn najpierw siłą wyważa drzwi do toi-toia, a następnie podpala jego wnętrze. Gdy ogień zaczyna się rozprzestrzeniać, zamykają kabinę i uciekają.
W obu przypadkach do zgłoszenia o podpalonej toalecie wysłano jeden zastęp, czyli trzyosobową załogę strażaków. Pożary gaszono jednym prądem wody. Akcje trwały kilkanaście minut. W pierwszym przypadku toi-toi uległ niemal całkowitemu spaleniu.
— informuje w rozmowie z “Faktem” kpt. Damian Górka, oficer prasowy wrocławskiej straży pożarnej. Jak dodaje, na szczęście do tej pory w wyniku aktów tego bezmyślnego wandalizmu nie ucierpiała żadna osoba.
Zdaniem władz miasta podpalenia te stanowią realne zagrożenie dla mieszkańców, a zwłaszcza dla pracowników i pasażerów MPK, którzy korzystają z szaletów.
“Apelujemy do wszystkich osób, które mogły być świadkami zdarzenia lub posiadają jakiekolwiek informacje w tej sprawie, o kontakt z policją” — czytamy we wpisie, który do tej pory zobaczyło już niemal 400 tys. osób.
Strzały przy szkole w centrum Warszawy. Na miejscu już policja
Dramat w kawalerce. Tragiczny finał zaginięcia chrzestnej Komendy
/4
Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia
Młodzi mężczyźni najpierw wywarzyli drzwi, potem podpalili wnętrze toalety.
/4
Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia
Upewniwszy się, że ogień się rozprzestrzenia, zamknęli kabinę i uciekli.








