Niedźwiedź na drodze w Podkarpaciu. Kierowca nagrał, jak biegnie środkiem jezdni
Do niecodziennego spotkania doszło wieczorem 1 kwietnia między Jabłonką a Grabówką w gminie Dydnia. I choć data skłaniała do żartów, nagranie z wideorejestratora nie pozostawia wątpliwości – niedźwiedź wielkości małego quada rzeczywiście przebiegł środkiem drogi wojewódzkiej!
– Z Jabłonki do Grabówki mam jeszcze 5 km. Niedźwiadek – misio!!! – napisał autor nagrania, które udostępnił starosta brzozowski Jacek Adamski.
Starosta przyznaje, że nawet jego znajomi mieli wątpliwości. – Dzwonili do mnie i mówili, że udał mi się niezły żart. Ale to nie był żart! – zapewnia, cytowany przez serwis “Nowiny24”. – Zwierzak miał pewnie 160–180 kilogramów. Można z sytuacji żartować, ale niedźwiedź to nie dzik, może zaatakować człowieka.
Internauci komentują: “Trzeba było podwieźć!”
Film wzbudził sensację i lawinę komentarzy w mediach społecznościowych.
– Zając z pisankami idzie – żartował jeden z internautów.
– Trzeba było misia podwieźć – dodała Dorota.
– Stopa szukał – komentował Ryszard.
Ale między emotkami i żartami pojawiły się też poważne sygnały. Mieszkańcy donoszą o śladach w lesie, zdartej korze jodły w okolicy Czarna Góra i Zalasu – wyżej niż sięga człowiek. To niedźwiedź zostawia takie ślady. Był też widziany w Humniskach, nieopodal kościoła.
Starostwo ostrzega: zachowajcie ostrożność!
W związku z powtarzającymi się obserwacjami niedźwiedzia, Starostwo Powiatowe w Brzozowie opublikowało oficjalny komunikat. Ostrzeżenie trafiło do mieszkańców i turystów:
“Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności. Nie zbliżaj się do niedźwiedzia. Nie karm, nie drażnij, nie zostawiaj resztek jedzenia. Idziesz do lasu? Gwiżdż, rozmawiaj, daj się usłyszeć.”
Władze przypominają też, jak się zachować w przypadku spotkania z drapieżnikiem: nie panikuj, nie biegnij, nie patrz w oczy. W razie ataku – połóż się w pozycji embrionalnej i chroń głowę.
Realne zagrożenie. Miś atakował w sąsiednim powiecie
Niemal w tym samym czasie, w Tarnawie Górnej, w sąsiednim powiecie sanockim, niedźwiedzica z młodymi zaatakowała mężczyznę w lesie. Pogryziony został pilnie przetransportowany do szpitala. — Wiosną niedźwiedzie są głodne, rozdrażnione i wyjątkowo niebezpieczne — zwłaszcza matki broniące potomstwa — ostrzegają leśnicy,
/4
Jacek Adamski / Facebook
Niedźwiedź biegł środkiem drogi.
/4
Jacek Adamski / Facebook
Drapieżnik był widziany w środku miejscowości.