Published On: Mon, Nov 10th, 2025
Business | 2,703 views

Nie żyje Zbigniew Rylski ps. “Brzoza”. Miał 102 lata, walczył w batalionie Parasol


Odszedł bohater, który przeżył wszystko. Walczył w Powstaniu Warszawskim. Przeszedł przez Wolę, Stare Miasto, kanały, Czerniaków. Dwukrotnie ranny, ale nie zszedł z pola walki. Wręcz przeciwnie. To on wynosił innych, narażając życie. Jeden z jego najbardziej pamiętnych czynów to uratowanie rannego dowódcy z pola bitwy i doprowadzenie go do szpitala. Potem… wrócił walczyć dalej.

Po wojnie zamiast podziękowań dostał kajdanki. Był aresztowany, przesłuchiwany, skazany. Komunistyczny sąd potraktował go jak wroga. Wyrok unieważniono dopiero po latach.

Wychowany w Jarosławiu, odznaczony w Warszawie

Choć urodził się w Lidzie (dziś to terytorium Białorusi, wtedy część II RP), dzieciństwo spędził w Jarosławiu na Podkarpaciu. Tam chodził do szkoły i harcerstwa. Właśnie tam rodziły się w nim wartości, które potem prowadziły go przez całe życie: odwaga, dyscyplina, wiara w sens służby.

/4


Filip Naumienko / Reporter

Nie żyje Zbigniew Rylski ps. “Brzoza”, ostatni żołnierz “Parasola”.

/4


Radek Pietruszka / PAP

Pułkownik Rylski podczas uroczystości rocznicowych. Do końca życia brał udział w spotkaniach z młodzieżą.



Source link