Published On: Thu, Dec 11th, 2025
Business | 2,084 views

Nie do wiary, co Łukasz Żak miał przy sobie w sądzie. Tak zabija nudę


W warszawskim sądzie od kilku miesięcy trwa proces w sprawie tragicznego w skutkach wypadku z września 2024 r. Podczas ostatniej rozprawy zaprezentowano kilka nagrań, pokazujących m.in. dokładny moment tragedii. Z materiałów tych można było wywnioskować, że do wypadku doszło na niemal pustej ulicy.

Na filmach widzieliśmy, że auto, w którym znajdowała się kamera, podąża al. Armii Ludowej, po czym wjeżdża na Most Łazienkowski. Przez chwile jechało za fordem, w którym znajdowała się czteroosobowa rodzina. Potem widać, jak w rodzinną osobówkę wjeżdża Volkswagen Arteon.

Zdaniem śledczych Łukasz Żak miał pędzić z niewyobrażalną prędkością 226 km na godz. (tymczasem na tym odcinku dopuszczalna wynosi… 80 km na godz.). To chyba najbardziej znane nagranie z tej nocy.

/7


vitrina.pl / Facebook

Do makabry doszło w połowie września 2024 r.

/7


– / Facebook

Pan Rafał, który zginął w wypadku, osierocił dwójkę małych dzieci.



Source link