Napad na sklep w Sarnowie. Bohaterska ekspedientka odparła atak butelką
W powietrzu czuć było alkohol i agresję. Znany ekspedientce klient tym razem nie przyszedł po codzienne zakupy – wyciągnął broń i wymierzył ją kobiecie prosto w twarz. Za odmowę wydania darmowej paczki papierosów obiecał jej śmierć. Dramatyczne sceny w wiejskim sklepie rozegrały się w kilka sekund, a o dalszym przebiegu zdecydował instynkt i plastikowa butelka.
Celował w jej stronę i żądał papierosów
Zajście miało miejsce w środę, 11 lutego, tuż po godz. 13.00. Do sklepu spożywczego w Sarnowie wszedł 57-letni mężczyzna. Sprzedawczyni kojarzyła go z okolicy, ale tym razem napastnik był kompletnie pijany. Zamiast poprosić o towar, wyciągnął broń i skierował lufę w stronę pracownicy. Zażądał darmowej paczki papierosów, krzycząc, że ją zabije.
Sierż. szt. Marta Nowak z Komendy Powiatowej Policji w Mielcu w rozmowie z portalem akena24.pl relacjonuje: — Jak ustalili policjanci, do sklepu wszedł mężczyzna, który grożąc przedmiotem przypominającym broń oraz pozbawieniem życia, zażądał od pracownicy wydania paczki papierosów. Kobieta nie uległa groźbom i odmówiła wydania towaru, w związku z czym sprawca opuścił sklep.
Sprzedawczyni nie zamierzała czekać na rozwój wypadków. Chwyciła to, co miała pod ręką – plastikową butelkę – i uderzyła nią agresora, a następnie wypchnęła go na zewnątrz i zaryglowała drzwi.
Ponad 3 promile i wizja wieloletniego więzienia
Powiadomieni o zajściu policjanci z Tuszowa Narodowego natychmiast ruszyli do akcji. 57-latek nie uciekł daleko, mundurowi zatrzymali go w jego własnym domu. Badanie trzeźwości tylko potwierdziło podejrzenia ekspedientki – mężczyzna był w stanie upojenia alkoholowego, mając w organizmie ponad 3 promile. Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli przy nim broń pneumatyczną typu wiatrówka.
Zatrzymany trafił do policyjnej izby zatrzymań, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut usiłowania rozboju. Podczas przesłuchania przyznał się do winy. Sąd, biorąc pod uwagę charakter ataku, przychylił się do wniosku prokuratury i wysłał 57-latka do aresztu na trzy miesiące. Za próbę wymuszenia towaru z bronią w ręku grozi mu teraz kara do 12 lat więzienia.
Źródło: akena24.pl
Brutalny atak w Sosnowcu. 21-latek wbił 16-latkowi butelkę w szyję. “Usiłowanie zabójstwa”
Awantura w pociągu. Pijany mężczyzna ruszył na kierownika z pięściami








