Published On: Thu, Feb 26th, 2026
Business | 3,402 views

Matka i córka zostały bezdomne. Pomoc przyszła w porę



W minioną sobotę, 21 lutego, około godz. 18.30, do siedziby straży miejskiej przy ul. Jana Młota 3, na Pradze-Północ, przyszła wyraźnie zdenerwowana kobieta wraz z małym dzieckiem.

Oświadczyła, że znajduje się w kryzysie bezdomności i nie ma, gdzie się podziać. Funkcjonariusz wprowadził ją do środka, a strażniczka podała matce gorącą kawę oraz zajęła się płaczącą, zmarzniętą i roztrzęsioną trzylatką. Jako pierwszy o tej sprawie doniósł serwis tvn24.pl

Za zgodą mamy poczęstowaliśmy dziecko słodyczami i zaczęliśmy je zabawiać. Zrobiliśmy nawet karuzelę z obrotowego fotela. Gdy kobieta powiedziała mi, że zanim trafiła do nas, przez tydzień tułała się po Warszawie, łzy same cisnęły się do oczu

— opowiada jedna z funkcjonariuszek stołecznej straży miejskiej.

Strażnicy zajęli się dziewczynką, by odciążyć matkę i umożliwić jej uspokojenie się. Dyżurny oddziału od razu skontaktował się z koordynatorem ds. osób w kryzysie bezdomności.



Source link