Łukasz Berezak walczy o zdrowie. Znany wolontariusz WOŚP prosi o pomoc
Łukasz od urodzenia choruje na rzadką chorobę Leśniowskiego‑Crohna, czyli przewlekłe, nieswoiste zapalenie jelit. Objawia się to bólami brzucha czy gorączką. Ponadto zmaga się z wrodzonym niedoborem odporności. Niestety wieloletnie leczenie oraz przewlekła sterydoterapia spowodowały liczne, poważne powikłania zdrowotne. Z czasem pojawiły się kolejne schorzenia, z którymi musi mierzyć się każdego dnia.
Łukasz cierpi między innymi na zaburzenia rytmu serca, omdlenia, nawracające zakażenia układu pokarmowego, kamicę nerkową powodującą bolesne ataki kolki nerkowej, nadciśnienie tętnicze, osteoporozę oraz stany zapalne mięśni. Silny, przewlekły ból kości, a także ich pęknięcia sprawiają, że poruszanie się jest dla niego ogromnym wyzwaniem.
Mimo że życie Łukasza przez lata było podporządkowane lekom, zastrzykom i badaniom, nie rezygnował z niesienia pomocy innym osobom. Wielokrotnie uczestniczył w zbiórkach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, stając się symbolem determinacji i bezinteresowności we wspieraniu potrzebujących — takich jak on.
Brała kredyty na zmarłego męża. Grozi jej więzienie
Łukasz zmaga się z coraz silniejszą chorobą
Wraz z wiekiem choroba jednak nie osłabła. Aby nie dopuścić do dalszego osłabienia i zwiotczenia mięśni, Łukasz wymaga stałej rehabilitacji. Potrzebuje również specjalistycznego sprzętu — wózka inwalidzkiego oraz przystawki elektrycznej, która umożliwi mu samodzielne przemieszczanie się.
Bóle brzucha są coraz silniejsze. Najgorzej jest nocami. Bywają nie do zniesienia.
— mówiła swego czasu matka wtedy jeszcze nastoletniego Łukasza.
Niestety koszty leczenia, rehabilitacji i niezbędnego sprzętu są bardzo wysokie i znacznie przekraczają możliwości finansowe rodziny. Dlatego najbliżsi zdecydowali się zorganizować zbiórkę na rzecz Łukasza.
Każda choroba niesie ze sobą wyzwania. Moja niestety postawiła tych wyzwań ostatnio za dużo. Są dni, że brakuje mi sił i nadziei. Wiem, że mogę zawsze na Was liczyć. Dlatego bardzo proszę o wsparcie i za każdy gest dobroci z serca dziękuję.
— czytamy we wzruszającym wpisie wieloletniego wolontariusza WOŚP.
Sąd decyduje o losie Mirelli ze Świętochłowic. Rozprawę utajniono
Cała Polska poznała go po jednym finale WOŚP
O Łukaszu zrobiło się głośno po 22. finale WOŚP. Zrobił tak ogromne wrażenie na Jurku Owsiaku, że ten osobiście przyjechał do Szczecina, by mu podziękować. Pod domem chłopca odbył się spontaniczny koncert — zagrali m.in. Enej, Łona, Kamil Bednarek i Damian Ukeje.
W kolejnych latach Łukasz bił kolejne rekordy. Podczas 29. finału WOŚP do jego puszki trafiło ponad 225 tys. zł.
Dzisiaj młody wolontariusz sam potrzebuje pomocy. Bez wsparcia finansowego innych ludzi, jego cierpienie będzie trwało dalej. Link do zbiórki można znaleźć tutaj.
Stawki w polskiej policji rosną. Nawet 6 tys. zł netto dla nowych funkcjonariuszy
/2
– / Onet.
Wolontariuszem WOŚP został będąc nastolatkiem.
/2
– / PAP
Starania Łukasza swego czasu docenił Jurek Owsiak.








