Published On: Sat, Aug 30th, 2025
Business | 2,556 views

Kosmiczny rachunek w Sarbinowie. Turyści nie kryją oburzenia



Turyści z Cieszyna nie spodziewali się astronomicznego rachunku, wchodząc na obiad do restauracji “U Kapitana Dianthus’a” w Sarbinowie. — Lokal nie wyglądał na luksusowy — przyznają w rozmowie z ”Faktem”. Za namową pracownicy restauracji, postanowili jednak wejść. Zamówili sześć zup i trzy porcje ryby. Musieli zapłacić 1233 zł. Przedstawiciel restauracji tłumaczy, że problemy wynikają z tego, iż goście nie potrafią czytać karty dań.

Wakacje nad morzem powinny być czasem relaksu i spokoju, a nie odszyfrowywania skomplikowanej karty dań. Turyści z Cieszyna zamówili sześć rosołów. W kwestii wyboru ryb poprosili kelnera o polecenie im czegoś dobrego. Pierwszy szok przeżyli, gdy podano im dania główne. Porcje ryb były wręcz gigantyczne.

Goście ostrzegają przed sarbinowską restauracją

Szóstka przyjaciół, która przyjechali do Sarbinowa na urlop, postanowiła po spacerze nad morzem zjeść coś ciepłego. Restauracja “U Kapitana Dianthus’a”, jak twierdzą, niczym szczególnym się nie wyróżniała. — Nie wyglądała na luksusową, więc spodziewaliśmy się normalnych cen — opowiada pani Lucyna.



Source link