Kolejne zabójstwo w Krąpielu. Oprawcy 15-letniej Joasi do dziś nie złapano
W sobotę, 28 lutego, mieszkańcy Krąpielu stali świadkami makabrycznej zbrodni. W jednym z domów zamordowana została 36-letnia Monika. Na jej ciele stwierdzono liczne rany kłute i tłuczone. Zarzut zabójstwa usłyszał jej 41-letni konkubent. Trafił na trzy miesiące do aresztu.
Czytaj także: Śledczy w białych kombinezonach we wsi pod Stargardem. Doszło do tajemniczej zbrodni
25 lat temu w Krąpielu doszło do brutalnego zabójstwa 15-letniej Joanny Wnuk
Po raz drugi już Krąpiel stał się miejscem brutalnego zabójstwa. Poprzednia jednak od prawie 25 lat pozostaje nierozwiązana.
Był 31 maja 2001 r., około godziny 18, gdy 15-letnia Asia Wnuk, mieszkanka Krąpielu, wymknęła się razem z siostrą Basią z domu. Dziewczyna miała się tego dnia uczyć, ale nie posłuchała mamy. Bardzo chciała zobaczyć się ze swoim chłopakiem mieszkającym we wsi obok, oddalonej o ok. 3 km. Nastolatki udały się do niego.
Czytaj także: Makabryczna zbrodnia sprzed 32 lat. Anna zginęła w wagonie śmierci. Archiwum X wraca do sprawy
Po godzinie 22 cała trójka wyruszyła w drogę powrotną do Krąpielu. Mniej więcej w połowie trasy Barbara zostawiła siostrę i jej chłopaka i poszła sama do domu. Zakochani nastolatkowie spędzili jeszcze chwilę sami, zanim Asia rozstała się z chłopakiem. Jak później mówił chłopak Joanny, nie odprowadził jej do domu, bo musiał uczyć się na klasówkę.
Ciało Asi było zmasakrowane. Nie miała zębów i oczu, była bez majtek
15-latka tej nocy ani żadnej następnej nie wróciła do domu. Jej mama szukała jej, jeżdżąc rowerem wzdłuż drogi, którą wracała Joanna i nawołując, ale bezskutecznie. Przez prawie trzy tygodnie nastolatki szukali bliscy, mieszkańcy wsi, policja. 19 czerwca rolnik pracujący na polu na trasie dziewczyny dokonał makabrycznego odkrycia. W wysokim zbożu, nieopodal drogi, leżało zmasakrowane i częściowo obnażone ciało Joanny Wnuk. Zwłoki były już w stanie rozkładu, ale nie było wątpliwości, że 15-latka została zamordowana. Asia nie miała zębów i oczu, była bez majtek. Sekcja zwłok wykazała później, że przed śmiercią dziewczyna została zgwałcona, a następnie uduszona.
Na butach i łańcuszku Joanny zabezpieczono ślady biologiczne, na miejscu znaleziono też odciski butów i ślady samochodu ruszającego z impetem. Profil DNA sprawcy nie był jednak kompletny.
Policja przesłuchała wiele osób, analizowano różne scenariusze. Od początku wątpliwości budziły zeznania chłopaka Asi, który nie potrafił jednoznacznie wskazać miejsca, w którym rozstał się z dziewczyną.
Choć zabezpieczono materiał DNA, sprawcy do dziś nie złapano
– Zostałem zatrzymany od razu, zrobili testy DNA… Byłem badany wariografem. Oba testy mnie wykluczyły – mówił we wrześniu 2025 r. w rozmowie z “Interwencją” Polsatu.
Sprawcy brutalnego zabójstwa nie udało się wskazać. W grudniu 2001 r. prokuratura w Stargardzie umorzyła śledztwo z uwagi na brak dostatecznych dowodów mogących wskazać sprawcę. W 2013 r. została wznowiona, ale wtedy także nie dokonano przełomu. W 2025 r. zajęli się nią śledczy z Archiwum X.
Zabójstwo Joanny Wnuk do dziś pozostaje jednak niewyjaśnione. Bliscy dziewczyny i mieszkańcy Krąpielu wciąż mają nadzieję, że rozwój technologii i nowoczesne techniki pozwolą kiedyś wytypować sprawcę i odpowie on za okrutną zbrodnię, której się dopuścił.
/4
Telewizyjne Biuro Sledcze / TVP
Przystanek PKS, na którym Asia miała rozstać się ze swoim chłopakiem.
/4
Telewizyjne Biuro Sledcze / TVP
Ciało dziewczyny znaleziono na polu.








