Koksownia Jadwiga w Zabrzu zagrożona likwidacją. Co dalej z ciepłem dla mieszkańców?
Koksownia Jadwiga należy do Jastrzębskiej Spółki Węglowej Koks. Na początku marca załogę Jadwigi obiegła informacja o wstrzymaniu dostaw gazu przez koksownię do spółki ciepłowniczej Terma-Dom i rozwiązaniu z nią umowy w ciągu najbliższych 12 miesięcy.
Komitet protestacyjny w Jadwidze. 230 osób boi się o pracę
Terma-Dom zaopatruje w ciepło szpital miejski oraz 3 200 indywidualnych odbiorców w zabrzańskiej dzielnicy Biskupice. System ciepłowniczy w dzielnicy oparty jest wyłącznie o dostawy ze spółki Terma-Dom. — Załoga odebrała decyzję jako wstęp do likwidacji koksowni. Na bruk może pójść 230 osób. To nastąpiło z dnia na dzień — informuje Irena Przybysz z Solidarności 80 w koksowni Jadwiga. Część załogi może zostać przeniesiona do Dąbrowy Górniczej do koksowni Przyjaźń. W zakładzie powstał komitet protestacyjny. Związkowcy mają pojawić się na sesji Rady Miejskiej, która odbędzie się 25 marca.
— W ciągu roku Terma-Dom nie jest w stanie podłączyć mieszkań do innego źródła zasilania — zauważa Irena Przybysz. — Nie ma żadnych osłon dla pracowników, którzy stracą pracę — dodaje szefowa Solidarności 80. Wskazuje, że koksownia planowała inwestycje modernizacyjne, ale zostały wstrzymane. Po nich zakład mógłby jeszcze pracować dobre 15-20 lat, co dałoby możliwość przygotowania planu na przyszłość. — Nie przedstawiono żadnego konkretnego planu wyjścia z obecnej sytuacji, mimo wielu odbytych spotkań z przedstawicielami rządu — podsumowuje Irena Przybysz.
JSW zapewnia: pracujemy nad rozwiązaniami
JSW Koks informuje, że analizowane są różne warianty dotyczące dalszego funkcjonowania spółki, w tym również poszczególnych jej zakładów. Podkreśla, że kwestie zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego dla zabrzan są priorytetem. Czynione są wszelkie starania, aby zapewnić ciągłość ogrzewania. Miasto przygotowuje plany dostaw ciepła z innych źródeł. Jednym z pomysłów jest budowa połączenia sieci Terma-Dom z miejską siecią ciepłowniczą. Prezydent Zabrza Kamil Żbikowski zaapelował o pomoc do rządu i ponowną ocenę słuszności likwidowania zakładów koksowniczych na Śląsku.
Koksownia Jadwiga powstała w 1884 r. Przez lata była jednym z głównych pracodawców w Zabrzu. Finansowała m.in. powstanie Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu.
Czarzasty był na Śląsku. Zaapelował do koalicjantów. “Trzeba do tego natychmiast siadać”
Walka o 8 mld zł w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Zarząd chce cięć, związki mówią “dość”
/10
Dawid Markysz/Edytor
Co dalej z koksownią Jadwiga?
/10
Dawid Markysz / Edytor
Fatalna sytuacja w Koksowni Jadwiga w Zabrzu .








