Kiekrz pod Poznaniem. Pogrzeb lekarki Katarzyny Smykał-Jankowiak
Wiadomość o śmierci Katarzyny Smykał-Jankowiak, specjalistki od chorób nerek i transplantologii, poruszyła bardzo wiele osób. — Pomogła wielu ludziom. Wielu pacjentów mówi z radością w sercach i niesamowitą wdzięcznością: dzięki niej żyjemy. Dawała czas i nadzieję, co jest bardzo istotne w procesie leczenia. Potrafiła mieć serce na dłoni, nie ograniczała się tylko do tych spraw medycznych — mówił duszpasterz prowadzący mszę pogrzebową w kościele w podpoznańskim Kiekrzu, gdzie zmarła lekarka mieszkała z rodziną. Przypomniał, że studia ukończyła z oceną celującą, osiągając najlepszy wynik w historii uczelni.
Kiekrz pod Poznaniem. Śmierć lekarski Katarzyny Smykał-Jankowiak
Mamy prawo, by te emocje przeżywać, ale starajmy się przeżywać je razem z Jezusem, żebyśmy nie popadli w rozpacz, przygnębienie, depresję. Mamy prawo zapłakać nad faktem śmierci Katarzyny, która była wyjątkową osobą. Łączyła życie służbowe z rodzinnym na bardzo wysokim poziomie. Myślę, że ciężko będzie jej dorównać
— mówił ks. Damian Koper.
Podkreślał, że rodzina była dla niej czymś wyjątkowym, najważniejszym. — Na co dzień żona i mama dwóch córek Hani i Gabrysi wkraczających z wolna w dorosły wiek. Każdy wolny czas poświęcała rodzinie. Zawsze znalazła czas, by pomóc córkom w nauce, porozmawiać — dodawał.
Wspomnienie o Katarzynie Smykał-Jankowiak
Wspaniała żona. Nawet w trudnych chwilach potrafiła znaleźć czas i siłę na rozmowę i rozluźnienie nastroju. Miała jeszcze wiele planów. Po rozmowie z mężem wiem, że tych planów było mnóstwo. Nie wszystkie zostały zrealizowane. Nie starczyło czasu. Ale wierzę głęboko, że ten niedosyt czasu spędzonego z Katarzyną będzie kiedyś wynagrodzony. Wierzę, że kiedyś do niej dołączymy i będziemy mogli zrealizować to, co w teraz jest niemożliwe
— mówił w poruszających słowach ksiądz.
Czytaj też: Przedwczesna śmierć znanej lekarki. Żegnają ją bracia Sekielscy. Przejmujący wpis koleżanki
Zwrócił uwagę, że osoby zebrane na pogrzebie reprezentowały różne grupy społeczne: uniwersytet medyczny, organizacje i instytucje medyczne. — Chcemy wszyscy razem poczuć tę solidarność ze względu na osobę, którą żegnamy, która dla każdego z nas jest bardzo ważną osobą. Liczna obecność tutaj świadczy, że Katarzyna zrobiła w swoim życiu bardzo wiele dobrego i te dobre momenty chcemy mieć dziś w sercu — wskazał duchowny.
Zobacz też:
Nie żyje Sylwiusz Jakubowski. Były wójt znany z kontrowersyjnych zachowań
17-letnia Junko Furuta ofiarą bestialstwa. Milczenie dorosłych przeraża
/12
Materiały redakcyjne
Katarzyna Smykał-Jankowiak została pochowana w Kiekrzu pod Poznaniem.
/12
Materiały redakcyjne
Kościół był pełen.








