Kasjerka porażona prądem w Biedronce. Interweniowała policja i pogotowie
Jak informuje jaworznicka policja, trwa postępowanie wyjaśniające. — Będziemy prowadzić czynności pod kątem wypadku przy pracy — przekazała mł. asp. Justyna Wiszowaty, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Jaworznie.
Poruszenie wśród klientów
Wypadek wywołał duże poruszenie wśród klientów i pracowników sklepu. Obecni na miejscu klienci spekulowali w rozmowie z reporterem jaw.pl, że mogło dojść do przebicia instalacji elektrycznej. Ich relacje nie zostały jednak oficjalnie potwierdzone.
Zespół Ratownictwa Medycznego przetransportował poszkodowaną kobietę do szpitala. Na szczęście, jak informuje sieć Biedronka, kasjerka opuściła już placówkę i przebywa w domu.
Sprawa jest wyjaśniana
Zdarzenie portalowi jaw.pl potwierdziło biuro prasowe sieci Biedronka. W przesłanym komunikacie Konrad Nafalski, starszy menedżer ds. komunikacji korporacyjnej, zaznaczył, że “okoliczności zdarzenia są wciąż ustalane”.
Po zdarzeniu feralna kasa została natychmiast wyłączona. Sklep funkcjonuje normalnie.
Zobacz też:
Sparaliżowany Maksym walczy o życie w Polsce. “Boi się dnia wypisu”
Zemsta na kochance ojca kończy się więzieniem. Szczegóły wyroku zaskakują
Pracownik restauracji skazany za napaść. Wyrok już zapadł








