jeż utknął w ogrodzeniu, straż pożarna nie zawiodła
Zgłoszenie o zwierzęciu uwięzionym w metalowych elementach ogrodzenia postawiło ratowników, wtorkowego poranka 24 marca na równe nogi. Na miejscu szybko potwierdzili, że w pułapce znalazł się jeż, który nie miał szans wydostać się o własnych siłach.
Uratowany przez strażaków z Lublina jeż wrócił do swojego naturalnego środowiska
Strażacy nie zwlekali ani chwili. Wyposażeni w odpowiednie narzędzia, ostrożnie, by nie zrobić zwierzakowi krzywdy, ale bardzo sprawnie przeprowadzili akcję ratunkową. Jeż został uwolniony i wypuszczony na wolność — cały i zdrowy!
Przy okazji specjaliści przypominają, że nie każdego spotkanego na swojej drodze jeża powinniśmy “ratować”. Nie wszystkie osobniki potrzebują pomocy ludzi.
“Nigdy nie staraj się przemieszczać zdrowego, dorosłego jeża. Nawet jeśli znajdziesz go w centrum miasta, nawet jeśli wokół jest niewiele terenów zielonych, nawet jeśli ruch kołowy w pobliżu jest duży. Jeśli jeż znajduje się na jezdni lub chodniku, należy delikatnie przenieść go w najbliższe bezpieczne miejsce. To wszystko. Dla wielu jeży miasta są zupełnie naturalnym środowiskiem, a poza tym jeż może być karmiącą samicą i wywiezienie go w “bezpieczniejsze miejsce” doprowadzi do śmierci całego miotu” — instruują przedstawiciele Jeżurkowo Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt.
33-latek zaginął w powiecie łęczyńskim. Auto porzucone nad wodą
Makabryczne znalezisko w rowie. Czy to zaginiona Grażyna Kaźmierczak?
Zniszczył ich dom zagadkowy atak. Budowa rusza, ale to dopiero początek
/5
– / Straż Pożarna Lublin
Jeż utknął w ogrodzeniu. Uratowali go strażacy.
/5
– / Straż Pożarna Lublin
Jeż utknął w ogrodzeniu. Uratowali go strażacy.








