Published On: Tue, Jan 27th, 2026
Business | 4,753 views

Hojni parafianie i sześć obiadów w jeden dzień. Ksiądz z Elbląga szczerze o kolędzie


Ks. Kazimierz Klaban jest proboszczem parafii polskokatolickiej pw. Dobrego Pasterza w Elblągu. Mieszka w niewielkim Tolkmicku, gdzie ma drugą parafię. Znany jest nie tylko ze swojego wyjątkowo aktywnego wspierania Wielkiej Orkiestry Światecznej Pomocy, ale również z niezwykłego podejścia do parafian. Czasami ich wdzięczność bywa jednak bardzo krępująca. A niekiedy może nawet zaszkodzić zdrowiu. — No bo jak tu odmówić? — rozkłada ręce kapłan.

Duchowny dał się namówić młodej parafiance podczas kolędy

Ksiądz ograniczył kolędy. Miał ważny powód

Od czasu, gdy podczas jednej z kolęd ks. Klaban musiał zjeść jednego dnia aż sześć obiadów, podjął decyzję, że umawia tylko dwie kolędy dziennie. — Ja nie wiedziałem, jak to działa i sobie wziąłem sześć kolęd jednego dnia — wspomina. — O Jezu! No i teraz nie odmówisz, nie powiesz, że się nie ruszysz, że już jesteś po obiedzie. No więc dziubałem, dziubałem, dziubałem, bo trzeba uszanować tych ludzi. Wchodzę do domu, a gospodyni mówi: oj, jak my się cieszymy. Ja nawet urlop z pracy dzisiaj wzięłam, bo u nas kolęda to zawsze takie przeżycie, bo ksiądz do domu przychodzi. Ja powiem, że ja nie zjem, jak ona cały dzień przy piecu stoi i się stara — tłumaczy.

/5


Hrywniak Bogdan / newspix.pl

Polskokatolicki ksiądz z Elbląga zdradza tajemnice kolędy.

/5


Hrywniak Bogdan / newspix.pl

Ks. Kazimierz Klaban ograniczył kolędy z ważnego powodu.



Source link