Published On: Tue, Mar 17th, 2026
Business | 4,510 views

Fotoreporter Paweł F. Matysiak o piekle Buczy. „To zmienia wszystko”



Obrazy są równie straszne, jak zapachy. Te drugie czasami są nawet gorsze. Zdjęcia można schować, próbować zapomnieć. Zapachów nie da się wyrzucić z pamięci. Wracają w najmniej oczekiwanych momentach. Najgorsza była ta słodkawa woń koło cerkwi. Tak pachnie zło.

Jednego dnia robił zdjęcia na plaży, gdzie roześmiani ludzie rozpoczynali wakacje. Innym razem w nocy jechał robić reportaż o brutalnym zabójstwie całej rodziny. Przez wiele godzin stał pod domem, w którym doszło do tragedii, by dopiero rano zrobić zdjęcia czarnych worków wynoszonych przez pracowników zakładu pogrzebowego. Zapamiętał też tragedię rodziny, która szykowała się na zimowy wyjazd na narty. Wsiadali do autobusu przed kościołem, gdy rozpędzone auto wjechało w 10-letniego, młodszego syna. Te historie zostały w pamięci na dłużej, ale trzeba je było odsunąć, gdy kończyła się praca. Paweł zawsze potrafił to robić.



Source link