dramatyczna noc na 1 Maja. Pożar na dziewiątym piętrze bloku
Jak poinformowała Państwowa Straż Pożarna, w wyniku pożaru zginęła jedna osoba. Druga wymagała natychmiastowej resuscytacji krążeniowo-oddechowej.
Mieszkańcy bloku w Szczecinie musieli uciekać z budynku, w którym płonęło mieszkanie
Na miejscu przez wiele godzin pracowały służby ratunkowe, a mieszkańcy bloku przeżyli chwile grozy. Z budynku ewakuowano ponad 40 osób — część z nich mogła wrócić do swoich domów dopiero po kilku godzinach.
Świadkowie relacjonują dramatyczne chwile. “Siedziałem na balkonie, zauważyłem dym i wezwałem straż pożarną” — wspomina cytowany przez portal tvn24.pl jeden z mieszkańców. Dodał, że w trakcie pożaru było słychać aż trzy wybuchy. “Mieszkam na siódmym piętrze, a to na dziewiątym się stało. Bardzo duży ogień. Z drugiej strony widać, jak jest okno spalone, całe czarne” — opowiadała inna mieszkanka bloku. “Nie wiedziałam, co robić, co brać” — dodała kolejna osoba, która musiała w pośpiechu opuścić swoje mieszkanie.
Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane. Służby cały czas ustalają szczegóły tego tragicznego zdarzenia.
Źródło: TVN24
Przyszedł na komisariat. Przerażająca wiadomość od spacerowicza
Binczarowa. Dramat pod kościołem. Chłopiec chciał do taty
Niemowlę z obrażeniami trafia do szpitala w Poznaniu. Aresztowano matkę








