Dramat w Radziłowie. 76-latka nie przeżyła pożaru drewnianego domu
Zgłoszenie o pożarze drewnianego, parterowego domu służby otrzymały w niedzielę 15 lutego, o godz. 8.20. Wynikało z niego, że wewnątrz przebywa co najmniej jedna osoba niemogąca się poruszać. Zgłaszający dodał, że w domu są butle gazowe.
Na miejsce natychmiast skierowaliśmy kilka zastępów straży pożarnej, m.in. z KP PSP w Grajewie, OSP Radziłów, Słucz i jednostki OSP KSRG Zebry. Łącznie było to aż 34 strażaków
— mówi w rozmowie z “Faktem” bryg. Daniel Lewczuk, oficer prasowy KP PSP w Grajewie
Kiedy strażacy przyjechali we wskazane miejsce, widzieli języki ognia wydobywające się z okien po obu stronach budynku. Paliło się również poddasze. Zagrożona była też druga część budynku, rozdzielona od płonącej połowy ścianą szczytową.
W domu przebywały łącznie dwie kobiety.
W niepalącej się części budynku znajdowała się 56-letnia kobieta, która z pomocą ratowników zdołała się ewakuować. Nie wymagała żadnej pomocy medycznej. Kobietę umieszczono pod opieką sąsiadów
— dodaje bryg. Lewczuk.
Niestety, kiedy strażacy zdołali wejść do drugiej części budynku, częściowo już ugaszonej, znaleźli zwęglone zwłoki 76-letniej seniorki. Zdaniem rodziny tragicznie zmarłej, kobieta miała problemy w poruszaniu się.
W budynku mieszkał również brat seniorki, ale w momencie pożaru nie było go w domu.
Butle z gazem w płonącym budynku
Poza ciałem strażacy wynieśli z domu również pięć butli gazowych, których używano do ogrzewania obu mieszkań oraz do gotowania.
Jak skomentował dla “Faktowi” bryg. Lewczuk, była to rażąca nieodpowiedzialność ze strony zamieszkujących budynek kobiet. W mieszkaniach można mieć maksymalnie dwie butle gazowe.
“Zginęła moja ciężarna żona”. Rozpaczliwy apel męża po tragedii pod Chocenią
Grupa przestępcza w rękach policji. 1300 osób mogło paść ofiarą
Zabójstwo 24-letniej Ukrainki w Gdańsku. Były partner, matka i znajomy zatrzymani
/4
OSP Słucz / Facebook
Zgłoszenie o pożarze służby otrzymały o godz. 8.20.
/4
OSP Słucz / Facebook
Z części drewnianego domu zostały zgliszcza.








