Dramat na przystanku w Poznaniu. Jest zwrot w sprawie kierowcy
Samochód uderzył w przystanek w Poznaniu. Nowe ustalenia policji
Młodsza aspirant Anna Kluj z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu w niedzielę w rozmowie z “Faktem” informowała: “kierowca samochodu marki Hyundai, jadąc od strony ul. Roosevelta i skręcając w ul. Bukowską, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w jadącego równolegle lewym pasem Volkswagena Golfa”.
Po zderzeniu samochód wjechał w wiatę przystanku. Ranna została 25-latka, która trafiła do szpitala. Śledczy przekazywali, że kierowcy obu samochodów byli trzeźwi. Wstępnie podawano, że jednym z pojazdów kierowała kobieta. Sprawa jednak przybrała nieoczekiwany obrót.
Wypadek w Poznaniu przy ul. Bukowskiej. Nagły zwrot w sprawie
Policja jest już w posiadaniu nagrania, z którego wynika, że w chwili wypadku volkswagena prowadził mężczyzna, a nie — jak początkowo informowano — kobieta. — Nagranie zostało zabezpieczone i będzie analizowane w toku postępowania. Wszystko będziemy weryfikować. W niedzielę wszystko wskazywało, że samochód prowadziła kobieta. Teraz okazuje się, że może być inaczej — usłyszeliśmy w biurze prasowym poznańskiej policji.
Dowiedzieliśmy się również, że stan poszkodowanej kobiety się poprawił. Obecnie nie ma ona poważnych obrażeń.
Czytaj także:
Internet zawrzał po filmie z przedszkola w Łomży. Chłopcy w spódniczkach
Mieszkańcy zobaczyli “kulę ognia” na niebie. To meteor. Wszystko się nagrało
/3
Rafał Meszka / Newspix.pl, @poznan_moment / X
Wypadek na Bukowskiej w Poznaniu. Policja analizuje nagranie z miejsca zdarzenia. Nagły zwrot w śledztwie.
/3
@poznan_moment / X
Wypadek na Bukowskiej w Poznaniu. Policja analizuje nagranie z miejsca zdarzenia. Nagły zwrot w śledztwie.








