Dachowanie w centrum Szczecina. 20-letni kierowca trafił do szpitala
Do wypadku doszło w piątek, 6 marca tuż przed godz. 6.00. Jak przekazał “Faktowi” asp. Paweł Pankau z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie, z nieznanych na razie przyczyn samochód osobowy wypadł z drogi i dachował. — W zdarzeniu nie brały udziału inne pojazdy, a nikt postronny nie ucierpiał — zaznacza policjant.
Poszkodowany został kierowca pojazdu. 18-latek został przetransportowany do szpitala.
Kierowca był agresywny wobec ratowników
Na miejscu interweniowali ratownicy medyczni. Jak poinformowała Natalia Dorochowicz z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie, młody kierowca był agresywny wobec ratowników i policjantów.
— Pacjent był niewspółpracujący i agresywny słownie wobec ratowników medycznych oraz policjantów. Po wykonaniu niezbędnych czynności ratunkowych nie stwierdzono u niego widocznych obrażeń. Został przewieziony do szpitala na dalszą diagnostykę — przekazała Dorochowicz w rozmowie z Radiem Szczecin.
Taką wersję wydarzeń potwierdził również w rozmowie z “Faktem” asp. Paweł Pankau z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.
Policja bada okoliczności wypadku
Kierowcy pobrano również krew do badań pod kątem alkoholu lub innych środków odurzających. Okoliczności wypadku wyjaśnia policja.
Przez kilka godzin utrudniony był przejazd przez plac Szarych Szeregów w kierunku placu Zgody.
Niedożywione niemowlę na OIOM-ie. Rodzice zaatakowali mundurowych
Niecodzienne sceny przed komisariatem. “Twierdził, że nic nie pamięta”
Pogrzeb Adama K. i Marii P. Tłumy żałobników w milczeniu
/7
PAP/Marcin Bielecki
Dachowanie w centrum Szczecina. 20-letni kierowca trafił do szpitala.
/7
PAP/Marcin Bielecki
Na miejscu działali strażacy.








