Czarny dym nad Warszawą. Płonie plac budowy na Białołęce
Do pożaru doszło ok. godz. 13.20 przy ul. Laurowej 35 na osiedlu zamkniętym. Z nieznanych dotąd przyczyn na placu budowy zapalił się styropian. Niestety ogień w początkowej fazie szybko wymknął się spod kontroli. Płomienie trawiły niemal całą elewację budowanego apartamentowca.
Na miejscu z żywiołem walczyło ponad 18 zastępów stołecznej Państwowej Straży Pożarnej.
Na szczęście nie było potrzeby przeprowadzania ewakuacji. Pracownicy, w liczbie ok. 20 osób, opuścili plac budowy jeszcze przed przybyciem służb. W dźwigu uwięziony był operator, jednak strażakom udało się go bezpiecznie ściągnąć. Mężczyzna został następnie oddany ratownikom, którzy podjęli decyzję zabrania go do szpitala
— informuje “Fakt” nadkom. Paulina Onyszko, oficer prasowy KRP VI.
Ze względu na skalę pożaru służby wyłączyły z użytkowania ul. Laurową oraz Portową.
Wieczorem pożar został całkowicie ugaszony. Na miejscu pozostał jeden zastęp straży pożarnej, który monitorował pogorzelisko. Inspektorzy nadzoru budowlanego ocenili jednak, że konstrukcja żurawia stanowi zagrożenie dla otoczenia. W związku z tym mieszkańcy okolicznych domów zostali ewakuowani.
tvntZobacz także: Media we Włoszech o polskich obozach. Sprawa trafia do ambasady
/11
– / WAWA HOT NEWS 24
Pożar na stołecznej Białołęce.
/11
– / WAWA HOT NEWS 24
Pożar na stołecznej Białołęce.








