Co dalej ze śledztwem ws. śmierci Katarzyny Stoparczyk? “Sprawa jest skomplikowana”
Jak podaje lokalny portal Nowiny24.pl, prowadząca śledztwo Prokuratura Rejonowa w Nisku cały czas gromadzi materiał dowodowy w sprawie wypadku, w którym zginęli dziennikarka radiowa Katarzyna Stoparczyk i 57-letni mężczyzna.
Czytaj także: Nowe informacje w sprawie tragicznej śmierci Katarzyny Stoparczyk. Prokuratura ujawnia szczegóły
Śledczy wciąż nie zgromadzili całego materiału dowodowego ws. śmierci Katarzyny Stoparczyk
— Mamy coraz więcej materiału, który daje ogląd tej sprawy. Będziemy potrzebowali jeszcze kompleksowej opinii specjalistycznej dotyczącej rekonstrukcji wypadku drogowego. Taka opinia zostanie wywołana przez prokuratora po zebraniu pełnego materiału — powiedział Nowinom prok. Piotr Walkowicz.
Do końca tego roku ma zostać powołany zespół biegłych ds. rekonstrukcji wypadków drogowych, a także zespół biegłych z zakładu medycyny sądowej. Ich opinie mają wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia. Jak podkreślił w rozmowie z portalem prok. Walkowicz, “sprawa jest wysoce skomplikowana, gdyż przebieg zdarzenia był złożony”.
W wypadku na S19 zginęły dwie osoby
Do tragicznego wypadku doszło 5 września. Katarzyna Stoparczyk wracała wówczas ze Stalowej Woli, gdzie wzięła udział w debacie “Słowo leczy, słowo rani”, zorganizowanej w ramach Stalove Festival. Wiózł ją 29-letni pracownik Urzędu Miasta w Stalowej Woli Rafał S. W pewnym momencie Skoda Octavia, którą jechali, wjechała w tył Skody Scali, prowadzonej przez 61-letniego Witolda K. W zdarzeniu śmierć poniosły dwie osoby — Katarzyna Stoparczyk i pasażer drugiego samochodu, 57-letni Jerzy Ch. Kierowcy obydwóch samochodów zostali ranni. Jeden z nich wciąż przebywa w szpitalu.
(Źródło: Nowiny24.pl)
/4
Komenda Powiatowa PSP w Nisku / Facebook
Do tragedii doszło 5 września.
/4
Piotr Polak / PAP
Katarzyna Stoparczyk.








