Choroszcz. Tajemnicza śmierć młodego mężczyzny w autobusie. Apel służb
– Wszystkie osoby, które były świadkami zdarzenia, proszone są o kontakt z numerem alarmowym 112 lub najbliższą jednostką policji – zaapelował w rozmowie z Fakt.pl mł. asp. Jakub Żukowski z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.
Choroszcz. Tajemnicza śmierć młodego mężczyzny w autobusie
Dramat rozegrał się w poniedziałek, 30 marca, w Choroszczy. Koło godz. 14 służby otrzymały zgłoszenie z pętli autobusowej w Choroszczy. W autobusie, jadącym z Białegostoku, znaleziono nieprzytomnego młodego mężczyznę. Na miejscu pojawiły się dwa radiowozy, dwie karetki i straż pożarna.
Nie oddychał. Niestety, pomimo resuscytacji jego życia nie udało się uratować
– przekazał nam wówczas mł. insp. Tomasz Krupa, rzecznik podlaskiej policji.
W sieci pojawiły się niepokojące doniesienia o zdarzeniu w autobusie. Według relacji rzekomego świadka nieprzytomny mężczyzna siedział na tylnym siedzeniu i opierał się o szybę. Miał być schludnie ubrany.
Białystok. Śledztwo ws. śmierci 24-latka w autobusie
Sprawą śmierci 24-latka zajęła się Prokuratura Rejonowa w Białymstoku.
Wszczęto śledztwo w sprawie nieudzielenia w dniu 30 marca 2026 r. w autobusie linii 103 na trasie Białystok – Choroszcz pomocy 24-letniemu mężczyźnie wskutek czego doszło do jego śmierci, to jest o czyn z art. 162 par. 1 kodeksu karnego w zbiegnięciu z art. 155 kodeksu karnego
– przekazała prok. Elwira Laskowska, szefowa Prokuratury Rejonowej w Białymstoku.
Przesłuchano kierowcę autobusu. Wykonano sekcję zwłok mężczyzny. Nikomu nie przedstawiono zarzutów.
O pomoc w ustaleniu szczegółów tragedii zaapelowała białostocka policja.
W poniedziałek 30 marca 2026 r. w autobusie komunikacji miejskiej linii 103 pomiędzy godz. 13 a 15.15 na trasie Białystok – Choroszcz został znaleziony nieprzytomny młody mężczyzna. Niestety, jego życia nie udało się uratować
– przekazał nam mł. asp. Jakub Żukowski.
Wszystkie osoby, które były świadkami zdarzenia, proszone są o kontakt z numerem alarmowym 112 lub najbliższą jednostką policji
– zaapelowała oficer białostockiej komendy.
(Źródło: Fakt.pl)








