Brutalny atak na komornika w Bydgoszczy. Z zakrwawioną twarzą trafił do szpitala
Do napaści doszło w piątek. 30 stycznia około godz. 10.30. Komornik pojawił się w jednym z bloków przy ul. Kossaka, by przeprowadzić czynności egzekucyjne wobec 35-letniego mieszkańca. Niespodziewanie dłużnik wpadł w furię. — W pewnym momencie stał się agresywny i naruszył nietykalność cielesną komornika — przekazuje policja.
Komornik pobity przed wejściem do mieszkania
Z informacji, jakie przekazał rzecznik Rady Izby Komorniczej w Gdańsku, Adam Szymański, wynika, że do ataku doszło jeszcze zanim komornik zdążył rozpocząć czynności służbowe. — Kolega miał ukruszony ząb, rozcięte łuki brwiowe i stłuczenia głowy. Mocno krwawił, miał zakrwawioną twarz, ubranie i akta — relacjonował Szymański w rozmowie z TVP Info, gdy napadnięty komornik czekał na pomoc w szpitalu.
Dłużnik został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Komornik trafił do szpitala na badania. Na miejscu trwały czynności policyjne. Sprawa jest w toku.
Komornik pod ochroną prawa. Co grozi za atak?
Komornik sądowy jest funkcjonariuszem publicznym i jego czynności podlegają szczególnej ochronie prawnej. Oznacza to, że każda agresja wobec niego, zarówno fizyczna, jak i słowna, może być ścigana z urzędu. Zgodnie z Kodeksem karnym, za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego grozi kara do 3 lat więzienia. W przypadku poważniejszych obrażeń lub czynnej napaści, sąd może orzec jeszcze surowszą karę.
Zobacz też:
Tajemnicza śmierć 14-latki w Kępnie. To było zabójstwo. Sąsiadów zaniepokoiła woda
Matka i córka nie żyją po pożarze domu. Wciąż nie wiadomo, co wywołało ogień
Łukasz Żak składa wniosek o wyłączenie sędziego. “Ma do tego prawo”
/1
Majdański Aleksander / newspix.pl
Atak na komornika. Zdjęcie ilustracyjne.








