Awaria w szpitalu. Największy SOR we Wrocławiu zamknięty
Do uszkodzenia doszło w niedzielę, 1 marca. Przyczyną problemów był wyciek ciepłej wody w pobliżu stacji transformatorowej, co zmusiło szpital do przejścia na zasilanie awaryjne. — Najprawdopodobniej pękła rura z ciepłą wodą zasilającą szpital. Niestety, doszło do tego w pobliżu stacji transformatorowej, która zasila budynek główny oraz budynki wspomagające, na przykład tlenownię — wyjaśni pełniąca obowiązki dyrektora placówki, Beata Freier.
Awaria w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu
Na miejsce skierowano agregaty prądotwórcze. — Uruchomiliśmy procedury, które pozwalają w trybie awaryjnym zapewnić szpitalowi zasilanie. Prąd dostarczają agregaty straży pożarnej, ale przyjedzie też konwój wojska z trzema agregatami — informuje z kolei Tomasz Jankowski, rzecznik prasowy Wojewody Dolnośląskiego.
Placówka w tej chwili opiekuje się kilkuset pacjentami, jednak nie przyjmuje nowych osób zaplanowanych na poniedziałek, 2 marca. Ograniczona została także działalność Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Karetki zostały przekierowane do innych szpitali. Jednocześnie zaapelowano do pacjentów, aby zgłaszali się do pozostałych wrocławskich lecznic.
- Dolnośląskiego Szpitala Specjalistycznego im. Marciniaka przy ul. Fieldorfa 2
- Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego przy ul. Kamieńskiego 73a
- Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. J. Gromkowskiego przy ul. Koszarowej 5
- Szpitala Specjalistycznego im. A. Falkiewicza przy ul. Warszawskiej 2
(źródło Gazeta Wrocławska)
Zobacz także: “Bałam się go”. Kluczowy świadek w procesie Łukasza Żaka zmienił zdanie








