Akcja ratunkowa w Rybniku. 89-latka leżała na mrozie
Do policji zgłosił się zaniepokojony mieszkaniec, który usłyszał wołanie o pomoc dochodzące z balkonu sąsiedniego mieszkania. Natychmiast na miejsce skierowano patrol. Funkcjonariusze, nie czekając na przyjazd innych służb, podjęli zdecydowane działania.
Czytaj też: Z mieszkania dochodziło błagalne wołanie. Weszli do środka. Bardzo smutny widok
Rybnik. Rozpaczliwa akcja ratunkowa, znaleźli 89-latkę
Policjanci przeskoczyli z balkonu sąsiada do mieszkania seniorki, gdzie zastali leżącą kobietę. Jak się okazało, 89-latka od dłuższego czasu nie była w stanie się podnieść. Funkcjonariusze udzielili jej pierwszej pomocy, a następnie otworzyli drzwi do mieszkania, umożliwiając wejście załodze pogotowia ratunkowego.
Czytaj też: Przed świtem policja odebrała telefon. Dzwoniła staruszka. Było słychać, że dzieje się coś złego
Kobieta uskarżała się na silny ból w klatce piersiowej, dlatego została przewieziona do szpitala. Sytuacja była szczególnie niebezpieczna, ponieważ na zewnątrz panowały ujemne temperatury, które mogły stanowić dodatkowe zagrożenie dla jej zdrowia.
Źródło: RMF FM
Na przystanku znaleźli seniora. Ubranie miał pokryte lodem. Dramat w środku nocy
/3
Michał Stawowiak / Fokusmedia
89-letnia kobieta nie była w stanie podnieść się z balkonu.
/3
Michał Stawowiak / newspix.pl
W końcu dotarli do niej funkcjonariusze policji.








