Published On: Sat, Apr 11th, 2026
Business | 2,440 views

Tajemnica zaginięcia Beaty Klimek. Wioska wciąż żyje w cieniu tragedii


7 października 2025 r. To był poranek podobny do innych. 47-letnia wówczas Beata Klimek, mama trójki przysposobionych dzieci, jak co dzień zaprowadziła swoje pociechy na szkolny autobus. Zgodnie z codzienną rutyną powinna wrócić do domu, wsiąść do samochodu i pojechać do pracy w banku w Łobzie. Tymczasem auto zostało na podwórku, Beata do pracy nie dotarła, a jej telefon zamilkł. To był początek dramatu, który wstrząsnął całą okolicą.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Zaginięcie zgłoszono natychmiast. Policja rozpoczęła szeroko zakrojone poszukiwania, przeczesywano lasy, pola i okoliczne zabudowania. Niestety, nie przyniosły one do tej pory żadnego efektu. Wkrótce uwagę mediów przykuł mąż Beaty — Jan K. Tego samego dnia, kiedy kobieta zniknęła, przestał działać monitoring na ich posesji. To wzbudziło podejrzenia śledczych.

/6


Gryń Przemysław / newspix.pl

Pani Halina i jej córka Żaneta uważają, że zaginiona Beata żyje, ale nie chce wrócić do życia, z którym musiała się wcześniej zmagać.

/6


Gryń Przemysław / newspix.pl

To na tym przystanku w Poradzu Beata Klimek była widziana przez sąsiadów po raz ostatni.



Source link