Pożar domu strażaka w Oławie. Rodzina z dwójką dzieci straciła dobytek
Do pożaru doszło 30 marca rano. Ogień objął dom jednorodzinny strażaka z Oławy. Mimo szybkiej akcji ratunkowej nie udało się uratować budynku przed zniszczeniem.
Pożar w Oławie. Dom strażaka nie nadaje się do zamieszkania
30 marca ok. godz. 7 rano w Oławie doszło do pożaru domu jednorodzinnego. W budynku przebywała czteroosobowa rodzina: funkcjonariusz Państwowej Straży Pożarnej Patryk, jego partnerka oraz dwoje dzieci w wieku 3 lat i 5 miesięcy.
Ogień rozwinął się szybko i objął znaczną część budynku. Strażakom nie udało się uratować dachu ani poddasza. W wyniku akcji gaśniczej doszło również do zalania pomieszczeń na piętrze.
Zniszczony dom i utrata wyposażenia
Budynek nie nadaje się do zamieszkania. Straty obejmują zarówno konstrukcję domu, jak i jego wyposażenie. Rodzina została bez możliwości powrotu do codziennego funkcjonowania w dotychczasowym miejscu.
Patryk służy w PSP w Oławie i na co dzień uczestniczy w działaniach ratowniczych. Po pożarze to on i jego bliscy znaleźli się w sytuacji wymagającej pomocy.
Pomoc po pożarze
Znajomi rodziny zorganizowali wsparcie oraz zbiórkę na odbudowę domu. W opisie akcji podkreślono: “Każda, nawet najmniejsza wpłata, ma ogromne znaczenie i przybliża ich do odbudowy życia od nowa”.
W działania zaangażowali się także koledzy z jednostki PSP, którzy pomagają w porządkowaniu pogorzeliska i zabezpieczeniu terenu.
Źródło: zrzutka.pl
Tragedia w Małopolsce. Drewniany dom stanął w ogniu. Są ofiary
Dzieci spały. Wtedy zapaliła się bateria. To nie był pierwszy dramat tej rodziny
Tragiczny pożar w Wysokiej. Zginęło dwoje dzieci. Śledczy o prawdopodobnej przyczynie








