Kalisz. Wicestarosta znalazł podsłuch. “Był w prezencie”
Policja cały czas sprawdza, kto założył podsłuch. — Wyjaśniamy, co to za urządzenie i skąd się wzięło — mówiła niedawno w rozmowie z “Faktem” podkom. Anna Jaworska-Wojnicz, rzeczniczka kaliskiej policji. Na razie oficjalnie nie ma żadnych podejrzeń, kto stoi za tą akcją. Jednak miejscowi radni wskazują na wojenkę między dwoma frakcjami PiS, z których jedna popiera Kaletę, a druga chce jego odejścia ze stanowiska.
Kalisz. Wicestarosta Paweł Kaleta znalazł w gabinecie podsłuch
Urządzenie podsłuchowe znalazł wicestarosta z PiS, Paweł Kaleta. Jak mówił, natrafił na nie przypadkiem i natychmiast powiadomił policję. Według “Gazety Wyborczej” jeden z pracowników starostwa twierdzi, że podsłuch był zamontowany w obrazku, jaki samorządowiec dostał w podziękowaniu.
Kaleta mówił, że przesuwał meble przed naradą w swoim gabinecie i wtedy ten obrazek spadł i się rozbił. W środku było jakieś urządzenie elektroniczne. Wyglądało to na podsłuch lub kamerkę. Przyjechała policja z Poznania i to zabrała
— zdradza informator ze starostwa, cytowany przez “Gazetę Wyborczą”.
Serwis wskazuje, że podkom. Jaworska-Wojnicz nie chciała ujawnić, czy sprawą zajmuje się również ABW. Rzecznik ABW, Jacek Dobrzyński przekazał natomiast, że sprawą zajmuje się Komenda Miejska Policji w Kaliszu. Na razie nie trafiła ona do prokuratury. Wiadomo jednak, że potem została przekazana policji wojewódzkiej.
Co na to wszystko wicestarosta? — Nie chcę mówić o moich podejrzeniach. Czekam na to, co ustali policja. Mam nadzieję, że uda się szybko wyjaśnić kto i dlaczego to zrobił. Chcę się dowiedzieć co się wydarzyło — mówi Paweł Kaleta, cytowany przez “Gazetę Wyborczą”. Nie chce też ujawnić, od kogo dostał obrazek, w którym miał znajdować się podsłuch.
Zatrzymali do kontroli strażniczkę w radiowozie. Zdziwienie
Misja Artemis II pobiła rekord odległości Nikt tak daleko nie był
/2
Materiały prasowe, BRAK
Paweł Kaleta, wicestarosta kaliski znalazł u siebie podsłuch.
/2
– / Materiały prasowe
Podsłuch znaleziono w gabinecie w starostwie w Kaliszu.








