Binczarowa. Dramat pod kościołem. Chłopiec chciał do taty
Niedzielne przedpołudnie, 5 kwietnia, w Binczarowej. Przed godz. 11 niedaleko kościoła doszło do niebezpiecznego zdarzenia. 11-latek został potrącony przez samochód osobowy.
Binczarowa. Potrącenie 11-latka. Chciał do taty
11-latek, jak przekazała tvn24.pl policja, chciał przebiec przez ulicę do swojego taty. W miejscu zdarzenia nie ma przejścia dla pieszych.
Wezwano pogotowie ratunkowe. Chłopiec został zabrany do szpitala. 11-latek był przytomny.
Chłopiec wpadł pod nadjeżdżający samochód i odbił się od maski. Wezwano karetkę, która przetransportowała dziecko do szpitala
– podał w rozmowie ze stacją asp. Bartosz Izdebski z małopolskiej policji.
Kierująca autem kobieta była trzeźwa.
(Źródło: Fakt.pl, tvn24.pl)
/3
OSP KSRG Bogusza/Facebook
Dramat pod kościołem. Chłopiec chciał tylko do taty.
/3
OSP KSRG Bogusza/Facebook
Binczarowa. Dramat pod kościołem. Chłopiec chciał tylko do taty.








