Dron nad Orlenem w Płocku. 14-latek stanie przed sądem rodzinnym
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 29 marca 2026 r. Nastolatek, posiadający wymaganą licencję, próbował sprawdzić, czy loty w tym rejonie są dozwolone.
Nastolatek, który wleciał dronem na teren Orlenu, stanie przed Sądem Rodzinnym
Z powodu problemów z aplikacją zignorował ten obowiązek. Podczas lotu dron wysłał komunikat o przekroczeniu zakazanej strefy. Urządzenie zostało szybko namierzone, a na miejsce przybyli pracownicy ochrony zakładu, którzy wezwali patrol policji. Mundurowi zatrzymali 14-latka i jego opiekuna.
Główny zakład produkcyjny Orlenu w Płocku to największy w Polsce kompleks rafineryjno-petrochemiczny i jeden z największych tego typu obiektów w Europie. Ze względu na strategiczne znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego kraju, teren ten jest objęty całkowitym zakazem lotów. Każde naruszenie strefy uznawane jest za poważne zagrożenie.
Policja przypomina, że każdy operator drona musi przestrzegać przepisów, które obejmują m.in. zgłaszanie lotów oraz sprawdzanie, czy w danej strefie geograficznej są one dozwolone. Oficjalne narzędzia, takie jak aplikacja DroneTower i mapa ograniczeń DroneMap, pozwalają na weryfikację tych informacji.
Zgodnie z ustawą o prawie lotniczym z 2025 r., za nielegalne loty grożą surowe kary, w tym mandat (co najmniej kilkanaście tysięcy złotych), ograniczenie wolności, a nawet do pięciu lat pozbawienia wolności. W przypadku 14-latka sprawa zostanie rozpatrzona przez sąd rodzinny.
Dom opieki zamknięty z dnia na dzień. “Kazali nam zabrać ojca w 24 godziny”
Groźny incydent z udziałem influencerów w Krakowie. Grozi mu deportacja
Nocna akcja służb w Olsztynie. Co robił mężczyzna z wojskowym nożem?








