Kalisz. Postrzelony bocian z fundacji Skrzydła Lasu. Policja szuka sprawcy
Piotr Nadolski wypuścił ptaki w środę, 25 marca. Już w sobotę, zaledwie trzy dni później, pod bramą ośrodka znalazł jednego z nich z bezwładnym skrzydłem. Znalezisko, które lekarze wydobyli z ciała zwierzęcia, stało się dowodem w policyjnym dochodzeniu.
Pechowy powrót bociana na wolność
W Godzieszach Małych radość z wypuszczenia zwierząt na wolność trwała krótko. W środę, 25 marca, fundacja Skrzydła Lasu przywróciła naturze 20 podopiecznych, w tym cztery bociany białe, które spędziły w azylu całą zimę. Jednak już w sobotę jeden z ptaków został znaleziony w pobliżu ośrodka z ciężkim urazem skrzydła.
Jak przekazał Piotr Nadolski z fundacji, bocian został postrzelony, gdy usiadł na jednym z okolicznych dachów. Ptak, który bezpiecznie przetrwał trudne zimowe warunki pod okiem opiekunów, stał się celem zaledwie kilka dni po uzyskaniu swobody.
Operacja i powrót do azylu
Weterynarze podjęli natychmiastową interwencję. Z ciała zwierzęcia wyciągnięto śrut, a bocian powrócił do ośrodka, gdzie przechodzi obecnie leczenie. Piotr Nadolski przyznaje, że dach, na którym wylądował ptak, okazał się dla niego wyjątkowo nieszczęśliwy.
— Bocian, który spędził zimę w naszym azylu, był codziennie pod opieką, bo warunki tej zimy były w tym roku naprawdę bardzo trudne, a ten biedaczek niestety jest po postrzale, jest po operacji, bo wyciągnięto mu śrut i wrócił do nas do ośrodka — mówi Piotr Nadolski.
Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia
Zdarzenie zostało zgłoszone organom ścigania. Policja z Kalisza zabezpiecza dowody i prowadzi działania pod kątem naruszenia przepisów o ochronie zwierząt.
— Będziemy wyjaśniać sprawę. Na tę chwilę prowadzimy czynności w kierunku złamania przepisów dotyczących ustawy o ochronie zwierząt. Za przestępstwo znęcania się nad zwierzętami grozi kara nawet 3 lat pozbawienia wolności — informuje podkom. Anna Jaworska-Wojnicz, oficerka prasowa KMP w Kaliszu, cytowana przez “Głos Wielkopolski”.
Wsparcie dla rannego bociana
Leczenie i rehabilitacja postrzelonego ptaka generują dodatkowe koszty. Aby wesprzeć ratowanie bociana oraz inne działania azylu, można dokonywać wpłat bezpośrednio na konto fundacji.
Źródło: Facebook
Miał zastrzelić psa z broni myśliwskiej. Chciał zapłacić, żeby się nie wydało
Tragedia podczas polowania. Myśliwy, który zastrzelił kolegę był pod wpływem alkoholu
Zarzuty dla myśliwego, który zabił przyjaciela na polowaniu








