Warszawa. 46-latek z belką demolował auta pod mostem Poniatowskiego
Do zdarzenia doszło w poniedziałkowy wieczór, 30 marca. Zgłoszenie, które trafiło do śródmiejskich policjantów, brzmiało alarmująco: agresywny mężczyzna niszczy auta i stwarza zagrożenie dla kierowców, pasażerów oraz przypadkowych osób.
Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, zastali kilka uszkodzonych pojazdów stojących na pasie ruchu z włączonymi światłami awaryjnymi. A obok nich mężczyznę z drewnianym dragiem.
Policja podkreśla, że 46-latek stworzył ogromne zagrożenie dla zdrowia i życia wielu osób. Straty materialne oszacowano na kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Ruszył też na policjantów
Na miejscu szybko zrobiło się jeszcze bardziej niebezpiecznie. Mężczyzna nie tylko nie reagował na polecenia, ale miał też zachowywać się agresywnie wobec policjantów.
— Zachowywał się skrajnie agresywnie wobec wszystkich. Nie stosował się do wydawanych poleceń odrzucenia niebezpiecznego przedmiotu. W pewnym momencie zamachiwał się na interweniujących funkcjonariuszy, grożąc im pozbawieniem życia — przekazał mł. asp. Jakub Pacyniak z KRP Warszawa I.
Policjanci musieli użyć środków przymusu bezpośredniego, by obezwładnić napastnika.
Trzeźwy. I to może niepokoić jeszcze bardziej
46-latek został zatrzymany i trafił do komendy przy ul. Wilczej. Jak poinformowali funkcjonariusze, w chwili zatrzymania był trzeźwy.
To właśnie ten szczegół może budzić największy niepokój. Bo nie chodziło o pijacki wybryk po nocy. Tylko o kompletnie nieprzewidywalne, skrajnie agresywne zachowanie w jednym z najbardziej ruchliwych punktów stolicy.
Śledczy zbierają materiał
Policja przesłuchała już pokrzywdzonych i świadków. Zabezpieczono też dodatkowy materiał dowodowy. W środę, 1 kwietnia zaplanowano kolejne czynności procesowe z udziałem zatrzymanego. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście.
Tragedia w Słupsku. Kierowca BMW staranował pieszych. Jest wyrok
Egzekucja na Florydzie odwołana w ostatniej chwili. Co ujawnią nowe badania?
Nożownik zaatakował na przystanku w Dębicy. Dramat 27-latka
/12
KRP Warszawa I
Nagranie z miejsca zdarzenia. Mężczyzna z drewnianym drągiem porusza się pod Mostem Poniatowskiego.
/12
KRP Warszawa I
Tym drągiem posługiwał się napastnik.








